W drugi kwietniowy weekend Pajęczno zaroiło się od tancerzy i rozbrzmiało muzyką. A to za sprawą pierwszej edycji Ogólnopolskiego Turnieju Tańca o Puchar Pajęczna: Dance Challenge 2026. Najwyższy poziom organizacji zagwarantowała Szkoła Tańca Dobrowolscy i Gmina Pajęczno. Honorowym patronatem objął imprezę burmistrz Pajęczna Dariusz Tokarski. Wydarzenie wpisuje się w jubileuszowe obchody 750-lecia miasta.
11 i 12 kwietnia Hala Sportowo-Widowiskowa przy ul. Grunwaldzkiej w Pajęcznie wypełniła się po brzegi. Różnorodność stylów i kategorii turnieju tańca Dance Challenge przyprawiała o zawrót głowy. Uczestnicy i pasjonaci tańca przybyli licznie z różnych części Polski. Na parkiecie zaprezentowali się zarówno najmłodsi, jak i doświadczeni tancerze. Rywalizacja była zacięta, ale w duchu fair play. Nie brakowało emocji, oryginalnych choreografii i niezwykłej ekspresji. A wszystko w doskonałej oprawie muzycznej i na tle widowiskowej scenografii.
Uczestnicy rywalizowali o puchary, medale i dyplomy, a każdy z nich otrzymał pamiątkowy medal oraz upominek. Najlepsi tancerze zostali nagrodzeni także trzema prestiżowymi tytułami Grand Prix. W każdym z tanecznych bloków najlepsze mini formacje i formacje zdobyły puchary oraz nagrody pieniężne w wysokości 600 zł.
Nad wysokim poziomem turnieju i wnikliwą oceną czuwali profesjonalni i utytułowani sędziowie, co to na tańcu „zęby zjedli”. Panel sędziowski poprowadziła Agnieszka Kurek, a towarzyszyli jej: Dominika Leśniowska – Pawlik i Rafał „Tito” Kryla. Jednym słowem jury z ogromnym doświadczeniem, dorobkiem i sukcesami.
Zawodnicy zaprezentowali szeroki wachlarz stylów tanecznych: od hip hopu i street dance, przez latino, aż po art dance i cheerleading. Na scenie nie zabrakło również widowiskowych pokazów akro dance, formacji z rekwizytami czy mażoretek.
Dziewczyny z formacji Eksplozja w Kępnie nie mogły usiedzieć w miejscu, ani przez moment. Każdą chwilę poświęcały na rozgrzewkę i ćwiczenie fragmentów układu. Ich taneczna bajka to hip hop.
- Szykujemy się z dobrym nastawieniem. Parkiet wydaje się być fajny, ludzie też, to będzie dobrze – uśmiecha się Milena Cieplik, trenująca taniec od dwóch lat.
- Jest lekki stresik, ale jestem dobrej myśli – dodaje 14-letnia Hania Wirnikiewicz, kochająca taniec od dziecka.
- Trochę się denerwuję, bo po raz pierwszy tańczymy w kategorii open, ale myślę pozytywnie. Będzie dobrze – optymistycznie zapewnia 14-letnia Julia Fiołka, tańcząca hip hop od roku.
Drugi dzień turnieju należał do pasjonatów tańca towarzyskiego. Występowali najmłodsi i dorośli. Solo, w parach, duetach i grupach. Dla każdego coś miłego.
Puchar Pajęczna Dance Challenge 2026 był nie tylko okazją do sportowej rywalizacji, ale przede wszystkim promocją tańca. Nie tylko standardowego, ale też nowoczesnego i współczesnego. Uczestnicy mogli zaprezentować swoje umiejętności, zdobyć cenne doświadczenie oraz nawiązać nowe kontakty w środowisku tanecznym.
Po raz kolejny Pajęczno pokazało, że organizowane tu imprezy stoją na najwyższym poziomie. Jednak tak wielkie i spektakularne wydarzenie potrzebuje ogromnego wysiłku i nakładu pracy nie tylko tancerzy, choreografów i trenerów. To kumulacja zaangażowania wielu osób, w tym obsługi porządkowej.
- Organizacja jest dopięta na ostatni guzik. Pilnujemy porządku w hali, w łazienkach, na korytarzach, a cała gruba robota będzie na sam koniec: wielkie sprzątanie – mówi Bogusława Pęciak z obsługi porządkowej.
- Miło, że coś takiego dzieje się w Pajęcznie. Jak widać jest mnóstwo zainteresowanych. Fajnie, że burmistrz się udziela i promuje nasze miasto – akcentuje Bogusława Pęciak, mieszkanka Pajęczna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze