W środę, 18 czerwca, w Bobrownikach miały miejsce ćwiczenia straży pożarnych z powiatu pajęczańskiego. Celem przedsięwzięcia pod kryptonimem „ Warta” było doskonalenie współpracy i współdziałanie jednostek Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz innych służb (Państwowe Ratownictwo Medyczne, Lasy Państwowe, Policja).
W środę, 18 czerwca o godzinie 10, rozpoczęły się ćwiczenia straży pożarnych z powiatu pajęczańskiego, włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego (KSRG) wraz z Państwowym Ratownictwem Medycznym (Zespół Ratownictwa Medycznego - ZRM), Lasami Państwowymi oraz Policją. Plan działań podzielono na trzy aspekty.
W tym działaniu brały udział trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej (PSP) z Pajęczna, w tym podnośnik koszowy. Zadaniem strażaków był, zabezpieczenie miejsca zdarzenia, ewakuacja mieszkańców, zlokalizowanie miejsca pożaru i ugaszenie go. Podczas pożaru jedna z mieszkanek doznała poparzenia prawej ręki. Strażacy, po sprawnej ewakuacji poszkodowanej w strefę bezpieczną, udzielili pierwszej pomocy poprzez zastosowanie opatrunku schładzającego, a następnie przekazali ją przybyłemu na miejsce zdarzenia ZRM. Pożar szybko został zlokalizowany i ugaszony, bez większych strat. Strażacy podczas akcji używali aparatów ochrony dróg oddechowych.
W tych działaniach strażacy z OSP Raciszyn, OSP Bobrowniki i OSP Radoszewice ćwiczyli ewakuację osoby poszkodowanej z pojazdu w dwóch wariantach. Jeden z nich to osoba bez oznak życia. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca wypadku, ocenie sytuacji, zabezpieczeniu pojazdu przed ewentualnym przewróceniem się, dotarciu do osoby poszkodowanej i ewakuacji w strefę bezpieczną. Po ewakuacji strażacy musieli podjąć resuscytację krążeniowo oddechową równocześnie opatrując otwarte złamanie kości podudzia z masywnym krwotokiem.
Drugi wariant to osoba poszkodowana w pojeździe, przytomna i kontaktowa.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, stabilizacji pojazdu, dotarciu do poszkodowanego przy użyciu sprzętu hydraulicznego i ewakuacji w strefę bezpieczną. Po opatrzeniu ran osoba przekazana przybyłemu na miejsce działań ZRM. W obu aspektach strażaków wspierały patrole policji, które zabezpieczały miejsce wypadku i kierowały ruchem pojazdów na objazdy. W tym działaniu, pod czujnym okiem opiekuna z policji w Pajęcznie, brali udział uczniowie z klasy mundurowej Zespołu Szkół w Działoszynie.
Strażacy, przy pomocy i współpracy z leśnikami z Nadleśnictwa Lasów Państwowych w Wieluniu, szybko zlokalizowali miejsce pożaru poszycia leśnego na znacznej powierzchni. Kierujący Działaniami Ratowniczymi (KDR) przekazał opis sytuacji do dyżurnego Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie. Wysłano dodatkowe siły i środki na miejsce działań. Na pierwszej linii był zastęp z OSP Kolonia Lisowice oraz OSP Zalesiaki, które podjęły akcję gaśniczą poszycia leśnego. Po dojechaniu KDR z PSP Pajęczno i przejęciu kierowania działaniami, podjął on decyzję o zbudowaniu linii zasilania wodnego z punktu poboru wody na rzece Warta, która jest w znacznej odległości. Potrzebne jest zatem przepompowywanie wody z pojazdu do pojazdu, aż do pojazdów z Zalesiaków i Kolonii Lisowice. W punkcie czerpania wody swoje stanowisko zajęli strażacy z OSP Sulmierzyce. Po rozłożeniu basenu strażackiego, na brzegu Warty, rozpoczęli napełnianie go wodą z rzeki za pomocą dwóch motopomp. Następnie, przy użyciu autopompy, rozpoczęto tłoczenie wody na ok. 250 m do samochodu zastępu z OSP Trębaczew, który dalej podawał wodę do zastępu z PSP Pajęczno, na odległość ok. 300 m. Stąd pajęczańscy strażacy przepompowywali wodę na kolejne 250 m do zastępu OSP Szczyty, który zasilał z kolei zastępy OSP Kolonia Lisowice i OSP Zalesiaki. Założeniem tego aspektu było zbudowanie linii zasilenia wodnego poprzez podawanie w trybie ciągłym wody przez 10 minut. Działanie wykonano w 100 procentach.
Po zakończeniu ćwiczeń, na sali remizy OSP Bobrowniki podziękowanie strażakom za przybycie i zaangażowanie złożył Komendant Powiatowy PSP w Pajęcznie brygadier Konrad Ujma. Podkreślił, że ćwiczenia to nie tylko aspekt edukacyjny, lecz również integracyjny. Następnie głos zabrał starszy kapitan Adam Derda. Wspomniał o niedociągnięciach, które zostaną przeanalizowane, a wnioski przesłane do jednostek biorących udział w ćwiczeniach.
Pod wrażeniem ilości i jakości sprzętu oraz umiejętności strażaków był przedstawiciel Nadleśnictwa Wieluń zastępca nadleśniczego Krzysztof Błaszczyk.
- Dziękuję za przybycie i to tak liczne. Gdyby nie wy, to lasów w przypadku wystąpienia jakiegoś zagrożenia by nie było. Jesteśmy pod wrażeniem – akcentował Krzysztof Błaszczyk.
Reprezentantka Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Pajęcznie Agnieszka Mordalska podzieliła się swoimi spostrzeżeniami:
- Ewakuacja została przeprowadzona prawidłowo. Występowałam jako obserwator i myślę, że większych zarzutów nie powinno być.
- Główne założenia, jakie były przewidziane do tego ćwiczenia, zostały zrealizowane, procedury przećwiczone. Kilka wniosków musimy wyciągnąć. Jest pewien materiał do przemyślenia i analizy, którą w najbliższym czasie przeprowadzimy - podsumował komendant PSP w Pajęcznie brygadier Konrad Ujma.
- Dzisiaj mieliśmy okazję zobaczyć bardzo sprawne działanie straży pożarnej. Szczególnie interesującym był dla nas epizod, gdy palił się las - mówił zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Wieluń Krzysztof Błaszczyk.
- Widać, że szybko zorganizowana akcja gaśnicza i podanie wody sprawiło, że pożar został opanowany i ugaszony. Piękny pokaz nowoczesnego sprzętu, coraz większa wiedza i zaangażowanie strażaków. Jesteśmy pełni podziwu – nie krył zadowolenia Błaszczyk.
Przedstawiciel nadleśnictwa podkreślił, że w miarę możliwości instytucja wspomaga jednostki, które zwrócą się o wsparcie, przy modernizacji lub wymianie podręcznego sprzętu gaśniczego, używanego w czasie pożarów lasów.
- Jeśli chodzi o dzisiejsze ćwiczenia, to jest duży plus i powinny odbywać się co roku, żeby sobie utrwalać i przypominać. Organizacja bardzo dobra. Takie projekty powinny być również organizowane na poziomie gminnym, przynajmniej raz w roku – podkreślił na zakończenie Piotr Jarząb, kierowca OSP Bobrowniki.
W ćwiczeniach udział brały: KP PSP w Pajęcznie, JRG PSP w Pajęcznie, OSP Bobrowniki (gospodarz ćwiczeń), OSP KSRG Szczyty, OSP KSRG Raciszyn, OSP Trębaczew, OSP Kolona Lisowice, OSP Zalesiaki, OSP KSRG Radoszewice, OSP KSRG Sulmierzyce, KM PSP w Piotrkowie Trybunalskim, KPP w Pajęcznie, ZRM Radomsko, ZSPP w Działoszynie - klasa mundurowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze