Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji policjantów, udało się uratować 31-letniego mężczyznę, który chciał popełnić samobójstwo. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
W poniedziałek, 27 października po północy policjanci otrzymali informację od zrozpaczonej kobiety, że jej partner przysłał do niej wiadomość na telefon, że chce popełnić samobójstwo. 31-letni mężczyzna miał poruszać się samochodem. Ok. godz. 1 patrol mundurowych zauważył w centrum Zduńskiej Woli wspomniany pojazd. Mundurowi podeszli do auta i zobaczyli na miejscu kierowcy mężczyznę, który nie reagował na pukanie, szarpanie za klamkę, ani nawoływania do otworzenia drzwi.
Sierżant sztabowy Tomasz Bogus i starsza posterunkowa Klaudia Miłek szybko zorientowali się, że sytuacja jest krytyczna. Natychmiast powiadomili dyżurnego, by wezwał na miejsce ratowników medycznych i bez wahania, przystąpili do akcji ratunkowej.
- Policjant pałką służbową wybił tylną szybę za kierowcą, a wtedy policjantka otworzyła drzwi od wewnątrz. Mężczyzna został wyjęty z samochodu. Mundurowi zauważyli, że jest ranny, więc przystąpili do udzielania pomocy. Dzięki ich zaangażowaniu i umiejętnościom, mężczyzna zaczął odzyskiwać świadomość - mówi mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Mężczyzna został przekazany ekipie medyków, która pojawiła się na miejscu. 31-latek w stanie zagrażającym życiu lub zdrowiu został przewieziony do szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie można w tytule artykułu napisać, w centrum jakiego miasta?
Nie można w tytule artykułu napisać, w centrum jakiego miasta?