Dobiegła końca modernizacja drogi powiatowej 1500E na odcinku Pajęczno – Siedlec. W środę, 16 września, droga została uroczyście otwarta i oddana do użytku. Mieszkańcy chwalą inwestycję, a największe zadowolenie budzi wybudowana przy jezdni ścieżka rowerowa.
Jak podkreśla burmistrz Pajęczna Dariusz Tokarski: Współpraca buduje. Remont drogi powiatowej na trasie Pajęczno –Siedlec wraz z budową nowej ścieżki rowerowej był możliwy dzięki wspólnym działaniom Powiatu Pajęczańskiego i Gminy Pajęczno. Inwestycja kosztowała 3 338 127,25 zł. Dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg wyniosło 578 961 zł. Pozostałą część kosztów pokryły po 1 404 583 zł gmina i powiat.
Droga została oficjalnie otwarta symbolicznym przecięciem wstęgi.
- To bardzo ważna inwestycja, która była tutaj naprawdę potrzebna. Szczególnie, że tą drogą jeździ wielu rowerzystów – zaznacza starosta pajęczański Jarosław Szczęsny podczas uroczystego otwarcia drogi i ścieżki rowerowej.
Marcin Przydacz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP i szef Biura Polityki Międzynarodowej, przyjmując podziękowania za wsparcie przy realizacji inwestycji, przypomniał, że na terenie powiatu pajęczańskiego wiele dróg już zostało wyremontowanych, m.in. w Siemkowicach i w Wistce.
- Drogi są absolutnie najważniejsze. Jeżdżą nimi przedsiębiorcy, rolnicy i zwykli ludzie na co dzień. Ważny jest nie tylko komfort jazdy, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Mimo obiektywnie trudnych warunków, bo pieniędzy rządowych jest dużo mniej niż w poprzednich latach, udaje się panu staroście poprawiać stan infrastruktury w naszym powiecie. Za to staroście i radnym serdecznie dziękuję – podkreśla minister.
Marcin Przydacz wyraża, też nadzieję, że budowa ścieżek rowerowych przy remontowanych drogach stanie się standardem.
- Liczę na to, że wszystkie kolejne inwestycje drogowe w powiecie pajęczańskim będą prowadzone według takiej filozofii.
Nowa ścieżka rowerowa najbardziej cieszy nie tylko ministra i samorządowców, ale przede wszystkim mieszkańców Siedlca, często jeżdżących na rowerach do pobliskiego Pajęczna.
- Zadowolona jestem, bo jeżdżę tędy prawie codziennie. Przedtem były tu wyboje, trzeba było je omijać, a tu dużo samochodów i trochę strach. Teraz spokojnie sobie jadę i bezpiecznie. Bardzo za to dziękuję – podsumowuje z uśmiechem Halina Hus, mieszkanka Siedlca, właśnie podróżująca nową ścieżką rowerową z Pajęczna do Siedlca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze