W gminie Skomlin rozpoczęła się realizacja długo oczekiwanej inwestycji. Jest nią przebudowa drogi do Maręży oraz ulicy Alfonsa Olejnika - Babinicza. Prace mają potrwać do końca kwietnia.
Obie drogi są robione w ramach jednego zadania, na które gmina otrzymała dofinansowanie z Rządowego Funduszu „Polski Ład” w wysokości 3,8 mln zł. Wykonawcą jest firma „Larix” z Lublińca wybrana w przetargu, która koszt prac związanych z tą inwestycją wyceniła na ponad 4,177 mln zł. Gmina ze swojego budżetu będzie musiała dołożyć 377 tys. zł.
Ulica Olejnika – Babinicza to 350-metrowa droga łącząca ulice Wieluńską i Częstochowską. Ułatwia również i skraca dojazd do ulicy Wrocławskiej, bo pozwala ominąć centrum Skomlina. Chociaż jest stosunkowo krótka, ma dla mieszkańców i podróżnych duże znaczenie. Teraz jej stan jest zły.
- Po remoncie będzie spełniała już wszystkie parametry – mówi wójt Grzegorz Maras. - W tej chwili nie ma tam odwodnienia, dlatego droga ulegała szybszemu niszczeniu. Teraz będą wkopane do gruntu rury i podłączone do kanalizacji burzowej. Zrobiony zostanie też kanał medialny. Przebudujemy również istniejący tam chodnik, a po drugiej stronie drogi powstanie drugi, znacznie szerszy, ze ścieżką rowerową. No i położymy nowy dywanik asfaltowy.
Droga do Maręży, której znaczną część stanowi ulica Olszyńska, ma ponad 3 km długości. Przebudowie poddany zostanie jednak odcinek 2,8 km. Pozostały fragment zrobiony będzie później, razem z drogą prowadzącą przez tę wioskę, ponieważ wcześniej trzeba wytyczyć geodezyjnie pas drogowy.
Teraz trakt do Maręży ma nawierzchnię szutrową.
- Z przebudową nie powinno być większych problemów – wyjaśnia Grzegorz Maras. - Nie ma tam gruntów niestabilnych, gdzie konieczne byłyby jakieś głębokie prace. Droga ma dość dobrą podbudowę, więc zostanie wyrównana, a potem lekko wykorytowana. Położona będzie na to warstwa kamienia, a po jego uwałowaniu, dwie warstwy asfaltu o szerokości 3,5 metra – wyrównawcza i ścieralna. Ponieważ jezdnia nie będzie zbyt szeroka, powstaną mijanki, a pobocza utwardzone.
Dodatkowo odtworzone zostaną przydrożne rowy, zrobione zjazdy na pola i do posesji oraz oczyszczone przepusty pod drogą.
- Mieszkańcy Maręży długo na tę drogę czekali, no i w końcu ich oczekiwania się ziściły – mówi wójt. - Teraz do zrobienia pozostanie jeszcze brakujący fragment i droga przez same Maręże. Sołectwo w ubiegłym roku otrzymało grant z Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi, który przeznaczyło na zrobienie dokumentacji technicznej właśnie drogi przez wieś. A będziemy ją robili już w kolejnym etapie. Ostatecznie chcemy ją doprowadzić do drogi Brzeziny – Kazimierz.
Zdjęcia:
1/ - 2/ Prace na ulicy Alfonsa Olejnika - Babinicza rozpoczęto od budowy kanału medialnego
3/ Droga szutrowa prowadząca do Maręży już niedługo zamieni się w drogę asfaltową
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze