Dwóch młodych mężczyzn wpadło w ostatnich dniach w ręce pajęczańskich policjantów. Powód? Posiadanie marihuany. Grozi im za to do trzech lat więzienia.
Pierwszy z mężczyzn został zatrzymany w piątek, 7 lutego. Policjanci od dłuższego czasu podejrzewali, że 24-latek może uczestniczyć w narkotykowym procederze. Ich podejrzenia były słuszne. Mieszkaniec powiatu miał w swoim mieszkaniu marihuanę, a także młynek i wagę.
- Dodatkowo mężczyzna ten okazał się być osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności. Został zatrzymany - informuje asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
W sobotę, 8 lutego patrol policji zauważył zaparkowany w lesie pojazd. Gdy przebywający w nim mężczyźni zauważyli radiowóz, natychmiast wybiegli z auta, a jeden z nich wyrzucił pakunek w pobliską trawę. Mężczyźni byli zaskoczeni interwencją mundurowych, nerwowo zachowywali się podczas legitymowania.
- Powodem ich niepokoju był fakt, iż wyrzucony pakunek to marihuana, a w pojeździe znajdowały się szklane lufki. Po dokonaniu stosownych ustaleń do sprawy zatrzymano 19-latka - dodaje asp. Mielczarek.
Na podstawie zgromadzonego w sprawach materiału dowodowego obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania narkotyków, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tych sprawach prowadzą teraz śledczy z Pajęczna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze