Reklama

Garaż, amfetamina i gruba gotówka. Tak skończył się narkotykowy biznes dwóch mężczyzn

Dwóch mężczyzn z powiatu tureckiego trafiło do tymczasowego aresztu. To efekt działań policjantów zwalczających przestępczość narkotykową. Według ustaleń śledczych 34-latek miał wytwarzać amfetaminę, a 37-latek uczestniczyć w obrocie narkotykami. W sprawie zabezpieczono nielegalne substancje, tabletki ekstazy i ponad 93 tys. złotych.

Koniec narkotykowego układu. Amfetamina, ekstazy i ponad 93 tysiące złotych

Garaż pod lupą kryminalnych

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, przy wsparciu funkcjonariuszy z Turku, zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o udział w narkotykowym procederze. Sprawa zaczęła się od ustaleń dotyczących 34-latka z powiatu tureckiego, który miał zajmować się produkcją amfetaminy.

29 maja kryminalni pojechali pod wytypowany adres. Mężczyzna, którego szukali, znajdował się przed posesją. Zatrzymanie przebiegło bez oporu. Podczas czynności policjanci trafili do garażu, gdzie według ustaleń śledczych miały znajdować się elementy wykorzystywane do wytwarzania narkotyków. Na miejscu pracowali również policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Turku oraz biegli z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Poznaniu.

Reklama

Drugi mężczyzna też wpadł w ręce policji

Na tym sprawa się nie zakończyła. Kryminalni ustalili, że z procederem może być związany także 37-letni mieszkaniec powiatu tureckiego. Kiedy funkcjonariusze obserwowali jedną z posesji, mężczyzna pojawił się na miejscu.

Podczas przeszukania lokalu oraz samochodu policjanci znaleźli narkotyki. Łącznie zabezpieczono ponad 1700 gramów zabronionych substancji, 44 tabletki ekstazy oraz gotówkę w wysokości ponad 93 tys. złotych.

Grożą im wieloletnie wyroki

Obaj zatrzymani zostali przewiezieni do Komendy Powiatowej Policji w Turku, gdzie wykonano z nimi czynności procesowe. Usłyszeli zarzuty związane z przestępczością narkotykową.

Reklama

34-latkowi, podejrzewanemu o wytwarzanie narkotyków, grozi kara do 20 lat więzienia. 37-latek, który według śledczych miał brać udział w obrocie narkotykami, może trafić za kratki nawet na 12 lat. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości