Pijany mężczyzna, który miał wymachiwać siekierą i grozić innym osobom, usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Zanim na miejsce zdarzenia dotarli policjanci, agresor został ujęty przez postronnych świadków.
Do interwencji doszło w niedzielny poranek, 7 czerwca, około godziny 11:00. Wówczas policjanci otrzymali zgłoszenie o pobudzonym mężczyźnie, który poruszał się ulicą 1 Maja w Bełchatowie z siekierą w ręku. Na miejsce natychmiast skierowano patrol prewencji.
Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, agresywny mężczyzna był już przytrzymywany przez osoby postronne. Policjanci zatrzymali go i przewieźli do Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. Po wytrzeźwieniu wykonano z nim dalsze czynności procesowe.
Śledczy przedstawili mu zarzut kierowania gróźb karalnych. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
- Za ten czyn grozi mu kara pozbawienia wolności do trzech lat. Wobec mężczyzny zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Postępowanie pod nadzorem prokuratury prowadzi Wydział Dochodzeniowo-Śledczy - informuje aspirant Marta Bajor, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze