- Żyjcie w zgodzie z tym, co uczciwe i dobre. Nie zapominajcie kim jesteście –tymi słowami dyrektor Zbigniew Wiśniewski żegna swoich uczniów. Dla 147 maturzystów I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Wieluniu nadszedł czas intensywnej pracy i przygotowań do egzaminu dojrzałości.
W piątek, 25 kwietnia, w auli I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Wieluniu gromadzi się cała społeczność szkolna, aby pożegnać tegorocznych abiturientów.
- To wasz dzień! Dziś żegnamy was jako uczniów, ale z dumą patrzymy na was jako na młodych ludzi gotowych stawić czoła kolejnym wyzwaniom – wita maturzystów wicedyrektor liceum Iwona Zadworna.
Spotkanie to symboliczny moment podziękowań, gratulacji, życzeń i podsumowań, ale także wkroczenia młodych ludzi w nowy etap życia i ujrzenia perspektyw.
Paulina Trawińska, tegoroczna maturzystka, jest pełna różnych emocji.
- Z jednej strony jest mi trochę przykro, że kończę tę szkołę. Z drugiej jednak cieszę się, że rozpoczynam kolejny etap w swoim życiu. Maturą trochę się stresuję, ale czuję, że jestem dobrze przygotowana – podkreśla Paulina.
Natalia Kałuzińska, abiturientka z klasy IV d, opowiada, że choć w szkole czasem bywało bardzo ciężko, to bardzo miło wspomina spędzony tutaj czas. Dziewczyna zdradza też swoje plany co do dalszej nauki.
- Bardzo chciałabym dostać się na psychologię. Myślałam też nad dietetyką bądź pielęgniarstwem. To moje marzenie i mam nadzieję, że je zrealizuję – wierzy Natalia.
Dyrektor I LO w Wieluniu Zbigniew Wiśniewski gratuluje abiturientom i z dumą podkreśla, że wszyscy uczniowie klas czwartych szkołę ukończyli i mają prawo przystąpienia do egzaminu dojrzałości. Ponad trzydziestu maturzystów zasłużyło na świadectwo z paskiem. W tym gronie jest siedemnastu ze średnią ocen 5.0 i więcej. Na świadectwa z wyróżnieniem zapracowało też czternastu uczniów ze średnią 4.75 – 4.99. A średnia ocen wszystkich tegorocznych abiturientów wynosi 4.16. Na samym szczycie uplasował się Kacper Żuraw ze średnią 5.47.
Okazuje się, że kończący szkołę licealiści są nie tylko zdolni, ale i wyjątkowo grzeczni. Wśród końcowych ocen z zachowania próżno bowiem szukać nieodpowiedniej czy nagannej. Kolejny punkt wystąpienia dyrektora Zbigniewa Wiśniewskiego to podsumowanie frekwencji.
- O frekwencji dzisiaj mówić nie będziemy! – z przymrużeniem oka decyduje dyrektor i błyskawicznie przechodzi do dalszej części przemówienia.
Przewodniczący rady rodziców Zbigniew Giełzak dzieli się z młodzieżą swoimi uczuciami: - Zazdroszczę wam – rozpoczyna i zaraz dodaje, że w pozytywnym znaczeniu.
- Zazdroszczę wam, że jesteście piękni, młodzi i uśmiechnięci. Najlepszy okres przed wami – nie zmarnujcie go. Pamiętajcie – nie wolno sobie życia obrzydzać samemu – zwraca się do abiturientów Zbigniew Giełzak.
Gratulując młodzieży sukcesów i doceniając trud włożony w ich osiągnięcie Zbigniew Wiśniewski podkreśla też wartość momentów trudnych i niepowodzeń: - Porażki uczą pokory i siły – przypomina uczniom.
- Dziś kończycie pewien rozdział. Pamiętajcie, że nie sztuką jest przewidzieć przyszłość, ale ją tworzyć. Właśnie teraz macie szansę zrobić to na własnych warunkach – przekazuje abiturientom przesłanie dyrektor I LO.
- Niech te słowa będą dla was drogowskazem. Nie tylko zdobywajcie wiedzę, ale żyjcie w zgodzie z tym, co uczciwe i dobre. Nie zapominajcie kim jesteście – skłania do refleksji dyrektor wieluńskiego ogólniaka.
Po przemówieniach, życzeniach i gratulacjach maturzyści kolejno ruszają, by odebrać z rąk dyrektora upragnione świadectwo ukończenia szkoły. Nie brakuje przy tym śmiechu, serdecznych uścisków i spontanicznych owacji.
I tak minął ostatni dzień w szkole maturzystom I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Wieluniu. Placówka o olbrzymiej i bogatej historii, sięgającej 1906 roku, wypuściła na świat kolejne pokolenie swoich ambasadorów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze