Reklama

Kaskader z Piotrkowa Trybunalskiego - na rondzie pojechał prosto

Sceny jak z filmu - 57-letni mężczyzna wykonał manewr godny kaskaderów. Wjechał na rondo, przejechał przez nie prosto i dachował. Okazało się, że był pijany. 

W czwartek, 14 września tuż po północy w Majkowie Dużym w gminie Grabica doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Okazało się, że przy drodze krajowej nr 74 leży w rowie auto, które dachowało. 

Policjanci ustalili, że mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego nie dostosował prędkości do warunków, uderzył przodem auta w nasyp ronda, przeleciał nim przez rondo, a następnie spadł i uderzył w latarnię. Pojazd koziołkował i wylądował na lewym boku w rowie. 

-  Kierujący został przebadany na zawartość alkoholu. W organizmie miał ponad 1,6 promila. Okazało się również, że 57-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami - mówi st. sierż. Remigiusz Pacyna z Komendy Powiatowej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. 

Reklama

Mężczyzna wkrótce odpowie przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości, spowodowanie kolizji i kierowanie bez uprawnień grozi mu do dwóch lat więzienia. 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości