Reklama

Kontrola skarbowa na A1 - kobieta miała podrobione torebki oraz perfumy

Patrol łódzkiej służby celno-skarbowej zatrzymał na autostradzie A1 samochód dostawczy. Podczas kontroli znaleziono wyroby z podrobionymi znakami towarowymi - ich wartość to ponad 135 tys. zł. 

Do zatrzymania doszło na trasie w kierunku Gdańska (niedaleko Łodzi). Samochodem dostawczym podróżował kierowca i dwie pasażerki. W trakcie kontroli funkcjonariusze znaleźli 332 sztuki odzieży, 45 torebek i plecaków damskich oraz 132 sztuki perfum, oznaczonych zastrzeżonymi znakami towarowymi światowych marek. 

- Właścicielką towaru była jedna z pasażerek. Kobieta wyjaśniła, że odzież, galanterię i perfumy kupiła na podwarszawskim targowisku z zamiarem dalszej sprzedaży - mówi podkom. Beata Bińczyk, oficer prasowa Izby Administracji Skarbowej w Łodzi. 

Reklama

Sposób wykonania i oznaczenia wyrobów wskazywał na możliwość naruszenia przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej, a 51-letnia właścicielka towaru nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających jego legalne pochodzenie.

Towar został zabezpieczony, a przedstawiciel kancelarii prawnej, reprezentującej właścicieli praw do znaków towarowych znajdujących się na kwestionowanym towarze, potwierdził, że znaki towarowe na odzieży, kosmetykach i akcesoriach zostały podrobione. Po złożeniu przez kancelarię prawną wniosków o ściganie, kobieta usłyszała zarzuty związane z obrotem podróbkami. Gdyby zabezpieczone towary trafiły na rynek, ich wartość wyniosłaby ponad 135 tys. zł.

Reklama

Za wprowadzanie do obrotu towarów z podrobionymi znakami towarowymi grozi nie tylko kara grzywny i ograniczenia wolności, ale nawet kara do dwóch lat pozbawienia wolności. W niektórych przypadkach kara może wzrosnąć nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości