Pochodząca z Turowa reprezentantka Polski w siatkówce kobiet doznała urazu ręki. Jak zapewnia trener Tomasz Stysiak, prywatnie brat siatkarki, nie jest to groźna kontuzja. Kiedy wróci do gry?
Magdalena Stysiak, atakująca reprezentacji Polski i zawodniczka Fenerbahçe Stambuł, doznała złamania piątej kości śródręcza lewej ręki. Informację potwierdził turecki klub w oficjalnym komunikacie. Uraz pojawił się w wyjątkowo niekorzystnym momencie, ponieważ siatkarka jest bliska transferu do VakıfBank SK.
Fenerbahçe: „Stwierdzono złamanie, rozpoczęto leczenie”
Turecki klub wydał oświadczenie, w którym szczegółowo opisał uraz polskiej siatkarki – W trakcie badań i testów przeprowadzonych u naszej zawodniczki Magdaleny Stysiak, z powodu bólu i obrzęku, które pojawiły się w jej lewej ręce, stwierdzono złamanie V kości śródręcza (grzebieniastej) lewej ręki i rozpoczęto leczenie – poinformowało Fenerbahçe w raporcie medycznym.
Trener Tomasz Stysiak: „To naprawdę nic poważnego”
Mimo niepokojących doniesień, trener grup młodzieżowych w WKS-ie Wieluń, Tomasz Stysiak – prywatnie brat zawodniczki – uspokaja kibiców – Magda ma drobny odprysk na kości. To naprawdę nic poważnego. Za 7-8 dni będzie gotowa do gry – powiedział w rozmowie z portalem kulisy.net.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze