Reklama

Kot wpadł do studni. Na pomoc ruszyli strażacy z Sulmierzyc

Wiele strachu najadł się kot i jego właściciele z gminy Sulmierzyce. Zwierzak wpadł do głębokiej studni i nie potrafił się z niej samodzielnie wydostać. Na ratunek ruszyli strażacy ochotnicy.

Strachu napędził sobie i właścicielom kot w m. Filipowizna (gm. Sulmierzyce, pow. pajęczański). Tuż przed południem, w piątek 12 grudnia, ciekawość zawiodła zwierzaka na skraj głębokiej studni. Niefortunnie kotek spadł na głębokość ok. 7 – 8 metrów.

Na pomoc zwierzęciu ruszył zastęp pięciu strażaków z OSP KSRG Sulmierzyce. Druhowie szybko i sprawnie wyciągnęli pechowca ze studni. Ryzykowne miejsce zostało zabezpieczone. Akcja zakończyła się szczęśliwie i z sukcesem, a pupil wrócił do właścicieli.

Reklama

- Kot jest cały i zdrowy – zapewnia dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie aspirant Michał Lacek.  

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości