Reklama

Krzyki, ranni i adrenalina: Uczniowie rywalizowali w Mistrzostwach Pierwszej Pomocy PCK w Wieluniu

17 kwietnia na terenie Wielunia działo się wiele. Krzyki, poszkodowani z poważnymi ranami, krew, panika i przerażenie. Ale spokojnie... To była tylko symulacja. Oddział Rejonowy PCK Wieluń po raz kolejny przeprowadził Mistrzostwa Pierwszej Pomocy dla uczniów szkół ponadpodstawowych.

Do udziału zgłosiły się cztery wieluńskie szkoły: Zespół Szkół nr 1, Zespół Szkół nr 2 im. Jana Długosza, Zespół Szkół nr 3 im. Mikołaja Kopernika oraz I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki. 

Na wstępie Anna Jeż z wieluńskiego oddziału PCK szczegółowo omówiła zasady udziału oraz przebieg mistrzostw. 

- Są to już trzydzieste drugie mistrzostwa. Na scence macie dziesięć minut. Wyjątkiem będzie scenka numer cztery, która jest tutaj. Będziecie pisali test, na który macie siedem minut - tłumaczy organizatorka mistrzostw.

Reklama

- Róbcie wszystko tak, żeby było jak najlepiej. Jesteście przygotowani. Widzę twarze, które już się u nas pojawiały. Pamiętam jak w tamtym roku świetnie sobie radziliście, więc w tym może być już tylko lepiej - zaznacza z uśmiechem.

Uczniowie startujący w etapie rejonowym czuli się gotowi do rywalizacji, wiedząc, ile wysiłku w to włożyli. 

- Troszeczkę się stresujemy, ale to zaraz minie. Długo ćwiczyliśmy. Spotykaliśmy się i pozorowaliśmy różne scenki - opowiada Zosia Wawrzyniak z Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu. 

Reklama

- W przyszłości planuję zrobić sobie Kurs Pierwszej Pomocy. Uważam, że te mistrzostwa dają nam okazję do tego, aby zobaczyć jak działa pierwsza pomoc. Tak naprawdę w każdym momencie może zdarzyć się coś niespodziewanego i wtedy będziemy wiedzieć jak zareagować - zaznacza. 

- Było dużo powtórek z czego tylko się da: z krwotoków, urazów. Były też kursy z pierwszej pomocy, na które część z naszych dziewcząt uczęszczało - tłumaczy Maria Polak z I Liceum Ogólnokształcącego w Wieluniu. 

- Pierwsza pomoc to bardzo ważny temat i zawsze będę to powtarzać. To wiedza, która może komuś uratować życie. Moim zdaniem jest to najważniejsze - podkreśla uczennica. 

Reklama

- Brałam udział w kursie z pierwszej pomocy na początku szkoły, a w tamtym roku uczestniczyłam również w tych mistrzostwach. Chcemy powtórzyć sukces z minionego roku wtrąca - Kinga Uryszek z tej samej szkoły. 

Dziewczęta nie ukrywają, że udział w mistrzostwach utwierdza je w wyborze przyszłej ścieżki zawodowej.

- W przyszłości planuję iść na ratownika medycznego. To jest takie moje marzenie - przyznaje Maria.

- A ja planuję iść na studia z pielęgniarstwa - oznajmia Kinga. 

Pięcioosobowe drużyny mierzyły się z serią wymagających wyzwań rozmieszczonych na specjalnie przygotowanych stacjach. Każda z nich oferowała coś innego - od walki o oddech podczas resuscytacji, przez opatrywanie urazów, aż po realistyczne symulacje wypadków. To była prawdziwa próba umiejętności w działaniu. Liczyły się refleks, opanowanie i dobra współpraca w zespole.

Reklama

Ogromne wrażenie robili pozoranci, którzy z pełnym zaangażowaniem odgrywali swoje role. Ich występy spokojnie zasługiwałyby na filmową nagrodę. Całość uważnie obserwowali opiekunowie i sędziowie, oceniając poprawność działań i przyznając punkty za każde dobrze wykonane zadanie.

I tak, po serii wymagających wyzwań, najlepsza okazała się drużyna z Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu, która zdobyła pierwsze miejsce i tym samym awansowała do etapu okręgowego, który odbędzie się już 16 maja w Łodzi.

Drugie miejsce zajęło I LO im. Tadeusza Kościuszki w Wieluniu, trzecie - Zespół Szkół nr 2 im. Jana Długosza, a czwarte - Zespół Szkół nr 3 im. Mikołaja Kopernika.

Reklama

Redakcja portalu kulisy.net gratuluje zwycięzcom i trzyma kciuki za ich dalsze sukcesy!
 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości