Reklama

KS Pajęczno i WKS Wieluń liderami swoich lig. Dobry półmetek sezonu dla obu drużyn

Siatkarska jesień w regionie była pokazem dominacji. Zarówno siatkarki KS Pajęczno, jak i siatkarze WKS Wieluń kończą (lub zbliżają się do końca) pierwszą część sezonu na fotelach liderów swoich grup drugiej ligi, prezentując formę, która nie pozostawia złudzeń rywalom.

KS Pajęczno nie do zatrzymania

Choć do formalnego półmetku sezonu żeńskiej drugiej ligi grupy trzeciej pozostało Klubowi Sportowemu Pajęczno jedno spotkanie – 13 grudnia z MKS MOS Płomień Sosnowiec, to już teraz można mówić o absolutnej dominacji drużyny Andrzeja Stelmacha.

Początek rozgrywek nie zapowiadał aż takiej przewagi. Kapitan Anna Maziakowska i spółka w inauguracyjnym meczu uległy po tie-breaku SMS PZPS II Szczyrk. Jednak od tego momentu siatkarki z Pajęczna rozpoczęły serię siedmiu kolejnych zwycięstw, za pełną pulę trzech punktów imponując przy tym stabilnością, skutecznością i pewnością siebie.

Reklama

Ostatni, Mikołajkowy triumf we własnej hali nad KS Polonia Łaziska Górne 3:0 (25:15, 25:13, 25:12) tylko potwierdził doskonałą dyspozycję zespołu, prowadzonego przez duet trenerski Stelmach – Kocot. Po ośmiu rozegranych spotkaniach KS Pajęczno ma na koncie 22 punkty i aż dziewięciopunktową przewagę nad SMS PZPS II Szczyrk, który w sześciu meczach wywalczył 13 punktów.

WKS Wieluń również na czele stawki

W męskich rozgrywkach drugiej ligi sytuacja wygląda niemal identycznie. Siatkarze WKSu Wieluń, prowadzeni przez trenera Bartłomieja Matejczyka, długo musieli czekać na moment, w którym kalendarz rozgrywek przestanie działać na ich niekorzyść. Kilka zaległych kolejek wstrzymywało marsz na fotel lidera, mimo że wieluńska drużyna od początku sezonu prezentowała wysoką formę.

Reklama

Po zwycięstwach nad SPS MODEKO Brzeg Dolny oraz KPS Chełmiec Wałbrzych na przełomie listopada i grudnia, a także po późniejszym triumfie za trzy punkty w Radomsku z Bugaj Volley, WKS wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli.

Po dziesięciu rozegranych meczach siatkarze z Wielunia mają 27 punktów i wyprzedzają IM Rekord Volley Jelcz-Laskowice o trzy oczka (24 pkt). Trzecia Gwardia Wrocław zgromadziła dotąd 22 punkty.

Jedyna ligowa porażka z ekipą z Jelcza-Laskowic nie wpłynęła znacząco na ogólny obraz. Wieluń prezentuje formę, która daje kibicom realną nadzieję na walkę o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej.

Reklama

Półmetek sezonu 2025/2026 wygląda dla klubów z Pajęczna i Wielunia niemal identycznie jak rok wcześniej: oba zespoły liderują. Różnica jest tylko jedna – zarówno w Pajęcznie, jak i w Wieluniu każdy liczy, że tym razem historia zakończy się inaczej, a drogi obu drużyn poprowadzą wprost do I ligi, i oby tak się stało w przypadku obu drużyn. Co natomiast przyniesie druga część sezonu, a później walka w półfinałach i ewentualnych finałach o pierwszą ligę? Na tą odpowiedź przyjdzie nam jeszcze trochę zaczekać.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości