Ks. Piotr S. miał udzielać substancji psychotropowych, a konkretniej mefedronu. Za to przestępstwo grozi więzienie
I chociaż chodzi o księdza z diecezji łowickiej w województwie łódzkim, to postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie. Tamtejszy Sąd Rejonowy zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego kapłana środka zapobiegawczego i nakazał areszt.
Wikary jest podejrzany o to, że udzielał w latach 2020-2023 substancji psychotropowych w postaci mefedronu. Chodzi o czyn z art. 59 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, który brzmi:
„Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, udziela innej osobie środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, ułatwia użycie albo nakłania do użycia takiego środka lub substancji, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.
Prokuratura nie chce udzielać szczegółowych informacji w sprawie, mając na względzie fakt, że to początkowy etap śledztwa.
Ksiądz Zbigniew B. Kielan, rzecznik prasowy Diecezji Łówickiej zabrał głos w sprawie, publikując w przestrzeni internetowej oświadczenie. Zapewnia w nim, że władze tamtejszej diecezji podjęły działania na poziomie prawa kanonicznego przewidziane w takiej sytuacji. A chodzi o odwołanie wikariusza parafii oraz rozpoczęcie wstępnego dochodzenia kanonicznego zgodnie z zapisami kan. 1717KPK. W imieniu diecezji ks. Kielan deklaruje także współpracę z prokuraturą i policją, wykazując chęć dogłębnego wyjaśnienia tej przykrej sytuacji.
- Do czasu wyjaśnienia sprawy przez służby do tego powołane, dla dobra prowadzonego śledztwa, nie będziemy udzielać jakichkolwiek informacji i komentować sprawy – stwierdza stanowczo ks. Zbigniew Kielan.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze