Choć reprezentowali różne kluby i grali w osobnych kategoriach, łączy ich jedno – pasja do szczypiorniaka i miasto Wieluń, a w nim miejscowy klub piłki ręcznej – MKS. Maja i Damian Szerszeń wracają z Lublina z medalami Mistrzostw Polski Masters 2025, udowadniając, że sportowe sukcesy nie znają wieku.
W miniony weekend, 7–8 czerwca, Lublin zamienił się w stolicę polskiej piłki ręcznej. To właśnie tam rozegrano Mistrzostwa Polski Masters 2025 – prestiżowe zawody dla byłych zawodniczek i zawodników szczypiorniaka. Wśród kilkudziesięciu drużyn z całego kraju nie zabrakło reprezentantów związanych z Wieluniem – Mai i Damiana Szerszeniów. Oboje wywalczyli medale, reprezentując odpowiednio SPR Jelenia Góra Masters i KPR Szczypiorno Kalisz.
Maja Szerszeń, na co dzień trenerka młodzieżowych zespołów w MKS Wieluń, wystąpiła w kategorii +33 w barwach SPR Jelenia Góra Masters. Jej drużyna rozpoczęła turniej znakomicie, wygrywając wszystkie mecze grupowe – kolejno z Amatorską Gdańsk, MŻK Orlik Brzeg oraz Masters United. W półfinale pokonały silny zespół Pogoni Szczecin Masters 13:9, a w wielkim finale zmierzyły się z ekipą Zgoda Ruda Śląska Masters. Mimo zaciętej walki, mecz zakończył się wynikiem 9:12, co oznaczało srebrny medal dla Mai Szerszeń i jej partnerek z parkietu.
Znakomicie spisał się także Damian Szerszeń, związany z drużyną MKS Wieluń Oldboy’s. Występując w barwach KPR Szczypiorno Kalisz w kategorii +35, najpierw odniósł dwa zwycięstwa w fazie grupowej, a następnie zmierzył się w półfinale z Masters Handball Mielec. Choć tam przyszła porażka 9:15, drużyna Damiana pokazała charakter w meczu o brąz, pokonując Masters Handball Kielce 14:12. Szerszeń i spółka sięgnęli po zasłużony brązowy medal.
Choć MKS Wieluń nie wystawił swojej drużyny w tegorocznych mistrzostwach, to dzięki Mai i Damianowi Szerszeń, jego barwy były dumnie reprezentowane na ogólnopolskiej arenie. Sukces małżeństwa tylko potwierdza, że pasja do piłki ręcznej nie kończy się wraz z zawodową karierą, a sportowe serce bije dalej – często równie mocno jak kiedyś.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze