Reklama

Marsz dla Małych Wojowników: Formacja Piechurzy z Wielunia przejdą 100 km w 24 godziny dla Lilii Kaczmarczyk

Już 24 maja formacja Piechurzy z Wielunia wyruszy w czwartą edycję charytatywnego „Marszu dla Małych Wojowników”. Trasa licząca 100 kilometrów z Krakowa do Częstochowy ma na celu wsparcie dzieci walczących z nowotworami – podopiecznych fundacji Cancer Fighters.

Formacja Piechurzy z Wielunia po raz czwarty podejmie wyjątkowe wyzwanie. Już 24 maja wystartuje charytatywny Marsz dla Małych Wojowników, którego celem jest wsparcie dzieci zmagających się z chorobą nowotworową – podopiecznych fundacji Cancer Fighters.

Wydarzenie ma formę pieszej wędrówki o długości 100 kilometrów, prowadzącej Szlakiem Piastowskim spod Krakowa praktycznie do Częstochowy. Trasa ta nie tylko wymaga dużej wytrzymałości fizycznej, ale przede wszystkim niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i motywacyjny. Piechurzy chcą symbolicznie pokazać, że warto walczyć – o zdrowie, o życie, o nadzieję.

Reklama

Założycielami Formacji Piechurzy z Wielunia są: Kajetan Młynarczyk, Mieszko Olejnik oraz Aleksander Łebek.

 - Wstąpiłem do formacji, ponieważ był to moim zdaniem dziwny, ekstremalny pomysł, ale przede wszystkim kierowała mną głęboka potrzeba niesienia pomocy dzieciom. Chciałem w realny sposób wpłynąć na ich życie, dać im wsparcie - tłumaczy Kajetan Młynarczyk

 W tym roku do zespołu dołączył również Adam Sztajner, który – podobnie jak jego towarzysze – pragnie nieść pomoc innym.

- Zawsze chciałem pomagać, ale nie wiedziałem jak to robić. Poznałem chłopaków i mówię, to jest ten moment. Dlatego biorąc pod uwagę formę tego naszego eventu, ważne są dla nas zasięgi. Im więcej osób będzie o nas wiedziało tym lepiej. Tym więcej pieniędzy zbierzemy dla tych dzieciaków i to jest świetna sprawa - podkreśla Adam Sztajner
 

Reklama

Inicjatywa narodziła się w murach siłowni Body Art w Wieluniu,  gdzie wspólna pasja do aktywności fizycznej przerodziła się w misję społeczną.

- Nie wierzę w przypadki i tak właśnie było z Kajetanem, który pojawił się na siłowni, na której wtedy pracowałem. W tym samym czasie wpadło mi do głowy, że warto by było coś więcej zrobić w życiu niż tylko siedzieć, ćwiczyć i żeby tak tylko to życie wyglądało, bo warto może kogoś wspomóc w jakiś sposób i cokolwiek więcej zrobić ze swoim życiem. Wtedy właśnie wpadłem na pomysł, że może fajnie by było zrobić jakąś charytatywną kampanię i od razu pomyślałem o fundacji Cancer Fighters. Członkowie tej fundacji to zawodnicy nie tylko MMA, ale również raperzy, artyści. Zapytałem Kajtka, czy nie chciałby wspólnie czegoś zorganizować. Kajetan od razu się zgodził, nawet się nie zastanawiał, bo już po pięciu sekundach podjął decyzję, że jest na tak - relacjonuje Aleksander Łebek z formacji Piechurzy z Wielunia. 

Reklama

W pierwszej kampanii Piechurzy podjęli wyzwanie do pokonania 124 km. 

- Wtedy nie wiedzieliśmy z czym się tak naprawdę mierzymy. Nie byliśmy w ogóle przygotowani, coś tam poćwiczyliśmy, ale nie tak jak powinniśmy, stopy nie były przygotowane do tak długiego marszu. W 11 godzin zrobiliśmy 64 km, doszliśmy do Częstochowy, ale już nie byliśmy w stanie z niej wrócić - mówi Aleksander. 
W drugiej kampanii formacja pokonała 80 km pokonując trasę z Wielunia do Sieradza i z powrotem. Kolejna kampania zorganizowana była na Czerwone Wierchy. Uczestnicy pokonali kilka dwutysięczników. W poprzednich edycjach marszu udało się zebrać około 11 tys. zł na leczenie i rehabilitację chorych dzieci.  Tegoroczna akcja ma szansę ponownie połączyć ludzi dobrej woli wokół jednego, pięknego celu.

Reklama

- W tym roku idziemy w grupie sześcioosobowej. Będzie z nami również Mieszko Olejnik, Paweł Ruchniak i Jan Wyszomierski. Wyruszamy w nocy o godzinie 2 i po prostu idziemy ile wlezie. Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć do nas, to jak najbardziej jesteśmy na to otwarci. Najbardziej motywuje nas, kiedy w trakcie marszu widzimy, że wpłata dla dzieciaczków rośnie - mówi Aleksander. 

W tym roku zbiórka została zorganizowana dla Lilii Kaczmarczyk, podopiecznej fundacji Cancer Fighters. Lila to roczna dziewczynka, której życie od pierwszych chwil toczy się głównie w szpitalnych murach. Od urodzenia walczy z poważną chorobą – ostrą białaczką limfoblastyczną typu B. Jej codzienność to intensywne leczenie w Klinice „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu, gdzie poddawana jest chemioterapii i wielu innym wymagającym terapiom – m.in. sterydom, antybiotykom i lekom przeciwbólowym.

Reklama

Lila przeszła już wiele, mimo że dopiero zaczyna życie. Wczesny brak odpowiedniej opieki spowodował u niej trudności w rozwoju. Obecnie znajduje się pod opieką rodziny zastępczej.

Właśnie ruszyła zbiórka poprzez fundację Cancer Fighters. W trakcie marszu prowadzona będzie transmisja live, więc wszyscy będą mogli oglądać zmagania uczestników. Organizatorzy zachęcają do śledzenia wydarzenia w mediach społecznościowych oraz wsparcia zbiórki.

Każdy kilometr, który pokonają, to krok bliżej do poprawy losu małych wojowników.

Reklama

Link do zbiórki:

IV Kampania formacji Piechurzy - Wolni od Raka - Portal Zbiórkowy

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/05/2025 14:40
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości