Reklama

Miał narkotyki i sprzedawał je innym - wpadł przypadkowo podczas kontroli drogowej

27-latek miał w swoim mieszkaniu blisko 200 gramów różnych narkotyków. Oprócz tego, sprzedawał je innym osobom. Wpadł, bo podróżował autem, które zatrzymano do kontroli drogowej.

Policjanci zauważyli na ul. Lutomierskiej w Łodzi Volkswagena Golfa z niesprawnym oświetleniem. Zatrzymali pojazd do kontroli - w środku były trzy osoby dorosłe i jeden 17-latek. Kiedy policjanci sprawdzili 22-letniego kierowcę w systemach okazało się, że ma on administracyjnie cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdem. 

- W przeszukanym samochodzie funkcjonariusze znaleźli wagi elektroniczne, pieniądze, maczety, a także susz roślinny (jak się okazało marihuana) i białe kryształy – mefedron. Zarówno kierujący, jak i pasażerowie nie chcieli wskazać czyja to własność, więc zostali zatrzymani - mówi mł. asp. Maksymilian Jasiak z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. 

Reklama

Dzięki analizie zebranego materiału dowodowego oraz intensywnym działaniom kryminalnych, mundurowym udało się ustalić kolejny, poza podawanym w trakcie kontroli, adres podróżującego w Golfie 27-latka. W mieszkaniu, które przeszukano przy pomocy przewodnika z psem służbowym, znaleziono kolejne niedozwolone substancje. 

- Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 175 gramów narkotyków (mefedronu, marihuany i haszyszu). Jak się okazało,  mężczyzna nie tylko posiadał niedozwolone substancje, ale udzielał je również nieletniemu - dodaje mł. asp. Jasiak. 

Reklama

Zatrzymany 27-latek usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków oraz udzielania substancji psychotropowych nieletniemu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za co grozi mu kara nawet 20 lat pozbawienia wolności. Został on tymczasowo aresztowany. Odpowiedzialności nie uniknie również 22-letni kierujący, któremu za prowadzenie pojazdu po cofnięciu uprawnień przez uprawniony organ grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości