78-letnia mieszkanka powiatu wieluńskiego padła ofiarą oszustwa "na policjanta". Seniorka straciła biżuterię oraz monety kolekcjonerskie.
We wtorek, 30 czerwca na telefon stacjonarny seniorki zadzwoniła kobieta i przedstawiła się jako jej bliska znajoma, która znalazła się w pilnej potrzebie. Powiedziała, że spowodowała wypadek drogowy i musi przekazać pieniądze. Następnie rozmowę z 78-latką kontynuował mężczyzna podający się za policjanta, który potwierdził, że potrzebna jest gotówka na pomoc osobie, która ucierpiała w wypadku.
- Rozmówcy tak zmanipulowali kobietę, że ta uwierzyła w przedstawioną historię. Zgromadziła wszystkie posiadane kosztowności, po czym - zgodnie z poleceniem rzekomego policjanta - przekazała je nieznanemu mężczyźnie, który przyszedł do jej domu - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Reklama
Kobieta dopiero po przekazaniu rzeczy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i o całej sprawie poinformowała policję. Funkcjonariusze przypominają, że policjant nigdy nie zadzwoni z informacją o prowadzonej akcji, ani nie będzie prosił o przekazanie pieniędzy czy przelanie ich na konto. W przypadku wystąpienia takich zdarzeń, należy o tym natychmiast powiadomić policję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze