Sandra Wyrembak została mistrzynią świata w taekwondo podczas Światowych Igrzysk Taekwon-do ITF w Seulu (Korea Południowa). Zawody odbywały się od 7. do 10. września. Dziewczyna złoty medal zdobyła w konkurencji walk light-contact. Jest uczennicą I Liceum Ogólnokształcące im. Powstańców Śląskich w Praszce. Wcześniej uczyła się w podstawówce, należącej do Zespołu Szkoły i Przedszkola w Mokrsku. To tu zgotowano jej we wtorek, 12 września, huczne powitanie.
Nie brakło łez wzruszenie, gratulacji oraz tradycyjnego „Sto lat” – tak powitano Sandrę Wyrembak w Mokrsku. W szkole zgotowano jej owacje na stojąco. Specjalnie na tę okazję uczniowie oraz nauczyciele przygotowali transparenty i plakaty. Sandra dosłownie wjechała na teren placówki – przy dźwiękach syren przywieźli ją strażacy z miejscowej OSP. Na salę gimnastyczną weszła w asyście członków MDP oraz koleżanki, która również trenuje taekwondo.
- To jest dla mnie wielkie osiągnięcie – mówi dziewczyna, która tytuł mistrza świata zdobyła po pokonaniu dwóch przeciwniczek, Rosjanek.
- Kategoria wagowa była do 50 kg, ja się ledwo mieściłam, jedna dziewczyna była o wiele większa, nie było ważenia, więc tak wyszło – mówi Sandra o trudnościach, które napotkała w drodze po złoto.
Jak zaznacza zawodniczka, emocje jeszcze w niej buzują, a to co poczuła, kiedy na werdykcie sędzia jej rękę podniósł do góry, trudno opisać.
- Wtedy dotarło do mnie, że naprawdę wygrałam – wspomina nastolatka.
Dziewczyna taekwondo trenuje w centrum szkoleniowym klubu SKT Niedźwiedź w Wieluniu od siedmiu lat.
- Wszystko zaczęło się od tego, że chciałam się bić, więc mama powiedziała mi o klubie i tak rozpoczęła się moja przygoda - wspomina ze śmiechem.
- Jestem bardzo wdzięczna rodzicom za to, że mnie wspierali, bez nich nic by się nie udało - podkreśla zawodniczka.
Mama Sandry zapewnia, że, wierzyła w córkę i miała przeczucie, iż wróci z trofeum.
- Nie spodziewałam się aż tak gorącego przyjęcia – przyznaje zawodniczka, która przyjmowała laurki, uściski i prośby o autografy od młodszych kolegów.
Podstawówkę w Mokrsku Sandra opuściła zaledwie dwa lata temu, więc nauczyciele ją pamiętają.
- Była bardzo spokojną, skromną uczennicą, jesteśmy z niej wszyscy dumni i bardzo serdecznie jej gratulujemy – mówił dyrektor ZSiP w Mokrsku, Piotr Piechowski.
Osobiście złotej medalistce gratulował sukcesów wójt Mokrska, Zbigniew Dąbrowski. Samorządowiec nie krył, że również jest bardzo wzruszony.
- Cieszę się, że gmina mogła być też sponsorem tego wyjazdu – zaznaczył. Zwrócił się do Sandry i jej rodziców.
- Cieszę się, że odniosłaś sukces, dałaś przykład, że upór, chęć i ciężka praca prowadzą do sukcesów, wielkie uznanie i wielkie gratulacje – powtarzała Dąbrowski.
- Trzeba podziękować rodzicom, bo tego sukcesu nie byłoby gdyby nie rodzice, wiem z doświadczenia, że gdy rodzice nie wspierają swoich dzieci w wysiłkach sportowych, i nie tylko, sukcesy przychodzą trudniej - dodał.
Samorządowiec wspominał dzień, kiedy podpisywał umowę sponsorską z trenerem Andrzejem Zmyślonym. Na odchodnym życzył mu złotych medali.
- Odwrócił się i w zasadzie nie zareagował, bardzo się cieszę, że moje życzenie się spełniło – stwierdził wójt.
Oprócz Sandry Wyrembak, klub SKT Niedźwiedź reprezentował również Wiktor Panek, który też przywiózł medal oraz Andrzej Zmyślony, Anna Zmyślona i Aleksandra Polak, którzy w Klubie pełnią funkcję trenerów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulacje
Gratulacje