Policyjne apele na temat trzeźwości, wysokie mandaty czy groźba konfiskaty auta to wciąż za mało, aby zniechęcić nieodpowiedzialnych kierowców do wsiadania za kierownicę "na podwójnym gazie". Do kolejnego tego typu zdarzenia doszło w minioną niedzielę (31 marca). Według policyjnych doniesień kierowca forda staranował trzy ogrodzenia, w wyniku czego sam trafił do szpitala.
Do wypadku doszło około godz. 12:30 przy ul. Leśników Polskich w Łasku. Sprawcą zdarzenia okazał się 39-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego, który stracił panowanie nad pojazdem na skutek niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze.
- Badanie alkomatem wykazało, że kierujący był nietrzeźwy. Miał w swoim organizmie ponad pół promila alkoholu. W wyniku poniesionych obrażeń 39-latek został przewieziony do szpitala. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny od pojazdu, którym kierował, a on sam będzie teraz odpowiadał przed sądem - komentuje sierż. sztab. Bartłomiej Kozłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Nieodpowiedzialny 39-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyźnie grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze