Siedem jednostek straży pożarnej zostało zadysponowanych do pożaru na składowisku odpadów w Rudzie. Na miejscu okazało się, że żywioł nie zajął dużej powierzchni i druhowie szybko sobie z nim poradzili.
W piątek po południu, 3 czerwca, strażacy z OSP ćwiczyli w Rudzie. Około 19:00 dostali informację o ogniu na składowisku. Natychmiast wyruszyli do akcji. W sumie na miejsce przybyły trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Wielunia oraz cztery z OSP, w tym dwa z Wierzchlasu oraz po jednym z Wielunia i Rudy. Znaczne zaangażowanie sił nie było potrzebne, ponieważ pryzma śmieci tliła się na niewielkiej powierzchni.
Tym razem do ugaszenia ognia nie były potrzebne ogromne środki. Inaczej niż w ubiegłym roku, w lipcu, kiedy zapaliła się sterta odpadów wielkogabarytowych a od nich pryzma śmieci zmieszanych. Wtedy do ugaszenia pożaru zadysponowano ponad 20 jednostek, w tym cysterny z Radomska i Sieradza. Po podliczeniu strat okazało się, że żywioł strawił mieni o wartości 50 tys. zł. Strażakom udało się natomiast uratować majątek szacowany na ok. 2 mln zł.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze