Dramatyczny wypadek w rejonie ulicy Sportowej w Wieruszowie. W sobotnie popołudnie, 11 października, nastolatek wszedł na metalową konstrukcję mostu kolejowego, pod którym przebiegał przewód trakcji elektrycznej. Niestety chwilę później chłopak zahaczył o przewód i został porażony prądem, a następnie spadł z wysokości kilku metrów na tory kolejowe.
Poszkodowany siedemnastolatek przebywał w towarzystwie kilku rówieśników, którzy natychmiast wezwali służby ratunkowe. Mieszkaniec powiatu wieruszowskiego w stanie nieprzytomnym został przetransportowany do szpitala przez załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego od jednego z wrocławskich szpitali.
- Jak ustalono, torowisko w tym rejonie było włączone do sieci trakcyjnej, jednak ruch pociągów nie był tam prowadzony. Dokładne okoliczności zdarzenia są wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu - relacjonuje st. asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Reklama
Jak udało nam się ustalić, stan poszkodowanego nastolatka określany jest jako ciężki. Służby medyczne nie przekazują jednak żadnych konkretnych informacji w tej sprawie. Mundurowi przypominają, że chodzenie po torowisku, a także wchodzenie na mosty kolejowe lub słupy trakcyjne jest surowo zabronione i niezwykle niebezpieczne.
- Każdy, kto zauważy osoby wchodzące na tory czy elementy infrastruktury kolejowej, powinien natychmiast powiadomić służby. Apelujemy do młodzieży i rodziców o rozsądek, rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w rejonie linii kolejowych - dodaje st. asp. Piotr Siemicki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze