Całkowicie rozbita przednia szyba i wgnieciony dach to efekt zderzenia samochodu z jeleniem, do którego doszło wczorajszego wieczoru (12 marca) na drodze pod Sulmierzycami. To nie pierwszy tego typu przypadek w naszym regionie. Służby mundurowe apelują o ostrożność!
Do pechowego zdarzenia doszło około godz. 18:00 na trasie łączącej Sulmierzyce i Piekary. Przed maskę osobowego opla wbiegł niespodziewanie jeleń. Kierowca nie był w stanie wyhamować i uderzył w zwierzę. 45-latek był trzeźwy i choć zdarzenie wyglądało naprawdę groźnie - nie odniósł on żadnych obrażeń. Zwierzę nie przeżyło jednak spotkania z pojazdem.
Policjanci apelują o zachowanie ostrożności na drogach. Dzikie zwierzęta najbardziej aktywne są o zmierzchu i o świcie, kiedy spędzają czas na żerowaniu - to właśnie wtedy trzeba podróżować ze wzmożoną uwagą.
- Oznakowanie drogi znakiem informującym powoduje, że to kierujący zobowiązani są do zachowania szczególnej ostrożności i jechania z taką prędkością, aby w momencie wtargnięcia na jezdnię dzikiej zwierzyny mogli bezpiecznie wyhamować pojazd. Jazda z prędkością obowiązującą na danym obszarze daje możliwość wcześniejszej reakcji i uniknięcia zderzenia - komentuje mł. asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wystarczy że jest znak i jak wezwiesz Policję to jeszcze mandat dostaniesz.A odszkodowanie tylko jak masz autocasco...
Jak koła łowieckie winne niech płacą żeby pozwolić na tak liczne zwiększenie się liczebności dzikiej zwierzyny w ostatnim czasie...
Wystarczy że jest znak i jak wezwiesz Policję to jeszcze mandat dostaniesz.A odszkodowanie tylko jak masz autocasco...
Jak koła łowieckie winne niech płacą żeby pozwolić na tak liczne zwiększenie się liczebności dzikiej zwierzyny w ostatnim czasie...