Reklama

Nie pozwolili mu jechać dalej. Kolumbijczyk wydmuchał 1,6 promila

Nie czekali, aż dojdzie do tragedii. Gdy na trasie Emanuelina-Działy zauważyli forda jadącego w sposób, który mógłby zagrażać innym uczestnikom ruchu drogowego - postanowili zareagować. Czterech świadków zatrzymało auto i uniemożliwiło dalszą jazdę 28-letniemu mężczyźnie, który - jak się okazało - był kompletnie pijany.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (14/15 lutego). Świadkowie jechali tą samą drogą, gdy zwrócili uwagę na niepokojące manewry Forda. Gdy samochód się zatrzymał, podeszli do kierowcy, aby sprawdzić sytuację. Już po chwili nie mieli wątpliwości, że za kierownicą siedzi osoba pod wpływem alkoholu.

– W trakcie rozmowy od siedzącego za kierownicą mężczyzny wyczuli silną woń alkoholu, w związku z czym wyjęli kluczyki ze stacyjki forda i uniemożliwili mu dalszą jazdę, a o całym zdarzeniu powiadomili policję. Przybyli na miejsce mundurowi zbadali stan trzeźwości 28-letniego obywatela Kolumbii. Okazało się że miał 1,6 promila alkoholu w organizmie – relacjonuje st. asp. Katarzyna Stefaniak z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.

Reklama

28-letni obywatel Kolumbii został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd. 

– Dziękujemy wszystkim obywatelom, którzy reagują na niepokojące wydarzenia. Nawet anonimowa informacja przekazana na policyjny telefon alarmowy często przyczynia się do zatrzymania sprawców przestępstw – dodaje st. asp. Katarzyna Stefaniak.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/02/2026 11:23
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości