O Grób Nieznanego Żołnierza w Rząśni dba gmina. Prace porządkowe wykonuje w porozumieniu z księdzem proboszczem, bo pomniki znajdują się na terenie cmentarza parafialnego. Nie wszyscy mieszkańcy gminy uważają jednak, że miejsce pamięci o poległych za ojczyznę utrzymywane jest w odpowiednim stanie.
Telefon z prośbą o interwencję dostaliśmy 13 maja.
- Groby Nieznanego Żołnierza w Rząśni są zaniedbane, wczoraj byłem na cmentarzu i widziałem, że od wiosny nieruszone – opowiada Marcjan Pęciak z Białej.
- W ubiegłym roku też zgłaszałem tą sprawę, powiedziałem pani sołtys, przekazała dalej, to zrobili porządek, a w tym roku to samo. Porozrzucane wiązanki, kostka zarośnięta, stoją powypalane znicze ze Wszystkich Świętych. To jest nie do pomyślenia, że taka bogata gmina, pracownicy w parku już dwa razy kosili, rondo przed gminą wykoszone, kwiaty posadzone, a na cmentarzu w ogóle nieruszone. W sąsiedniej, biedniejszej gminie Kiełczygłów jest porządek, wiszą flagi biało-czerwone.
Pęciak przypomina, że nie są to prywatne groby, tylko ludzi, którzy walczyli o wolność i teraz dbaniem o mogiły należy okazać im szacunek. Sam zawsze 1 listopada zapala znicza w tym miejscu. W Rząśni jest 18 pomników nieznanych żołnierzy oraz jeden, większy zbiorowy.
Problemu w tej sprawie nie widzi Grażyna Szataniak, sołtyska Rząśni. Zapewnia, że przed każdą patriotyczną uroczystością groby są porządnie wysprzątane.
- Żołnierze mają okazany szacunek, bo są pomniki, płyty położone, wiązanki na wszelkie uroczystości, a że trawa urosła, to ja też chodzę codziennie na cmentarz i mam ten sam problem – mówi.
- W ramach współpracy z gminą, osoby z prac interwencyjnych wykonują tam porządki, ale nikt co tydzień, miesiąc nie będzie sprzątał, bo chyba nigdzie tak nie robią.
Za zapewnienie czystości na Grobie Nieznanego Żołnierza odpowiada gmina.
- Na bieżąco utrzymujemy porządek, w porozumieniu z księdzem proboszczem, bo cmentarz jest parafialny i te groby są wkomponowane w pozostałe mogiły, w teren cmentarza. Dlatego wspólnie dbamy o to, żeby spójne były te prace i ładnie to wyglądało – potwierdza Mariusz Bęben, kierownik Referatu Gospodarki, Kultury i Sportu w Rząśni.
- Oprócz tych mogił, jest tam też pomnik Wysockiego. Staramy się o dofinansowanie, żeby go odnowić i przywrócić do dawnego stylu.
Zdarza się jednak, że na groby poległych żołnierzy trafiają wiązanki, które wcześniej leżały na innych grobach. Komuś szkoda wyrzucić i przekłada na te mogiły. Nierzadką praktyką jest też stawianie ledwo tlących się zniczy. Na tego rodzaju sytuacje już ani urzędnicy ani pracownicy interwencyjni nie mają wpływu.
- Jeżeli robimy porządki wokół cmentarza, to osoby z prac interwencyjnych są już uczulone i dbają też o te groby. Jeżeli chodzi o trawę, że jest już za wysoka, to pracownicy będą teraz działać na cmentarzu. W porozumieniu z księdzem proboszczem zrobimy porządki, bo też przed komunią, więc tym bardziej zjednoczymy siły – dodaje Bęben.
- Zawsze na 1 listopada gmina kupuje znicze, wiązanki i zanosimy je, podobnie w przypadku uroczystości patriotycznych. Teraz ze względu na pandemię nie byliśmy z okazji 3 maja, ale co roku róże są na każdym grobie, choćby na 11 listopada. Nie jest tak, że są to opuszczone groby czy nie mają żadnego zarządcy.
Szataniak po naszym telefonie, przy okazji wizyty na cmentarzu, wybrała się na groby żołnierzy. Zgłosiła też w gminie tą sprawę.
- Byłam zobaczyć i trawa rośnie jak wszędzie, bo przecież to co niepotrzebne, to zawsze wychodzi. Wiązanki też wiatr zrzuci, jak wszędzie, ale nie jest znowu bardzo źle. Nie można tak powiedzieć, że są bardzo zaniedbane – podsumowuje sołtyska.
Pęciak 21 maja poinformował redakcję, że groby zostały już posprzątane.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze