Reklama

Oszustwo „na wnuczka” w powiecie bełchatowskim. Seniorka straciła 40 tys. zł, zatrzymano 20-latka

79-letnia mieszkanka powiatu bełchatowskiego straciła 40 tys. zł po telefonie od oszustów podających się za wnuczka i policjanta. Dzięki działaniom bełchatowskich funkcjonariuszy zatrzymano tzw. „odbieraka”, którym okazał się 20-letni mieszkaniec Gliwic. Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa i trafił do tymczasowego aresztu.

Seniorka uwierzyła w historię o wypadku

Do zdarzenia doszło 12 kwietnia. 79-letnia kobieta z powiatu bełchatowskiego odebrała telefon od mężczyzny podającego się za jej wnuczka. Rozmówca twierdził, że spowodował wypadek drogowy i pilnie potrzebuje pieniędzy, aby uniknąć więzienia.

Chwilę później do rozmowy włączył się drugi mężczyzna, który podawał się za policjanta. Potwierdził historię rzekomego wnuczka, czym uwiarygodnił całą opowieść. Przestraszona seniorka przygotowała 40 tys. zł i przekazała pieniądze osobie, która przyszła do niej jako rzekomy funkcjonariusz.

Reklama

Policjanci zatrzymali tzw. „odbieraka”

Sprawą zajęli się bełchatowscy policjanci. Funkcjonariusze wykonali szereg czynności, które pozwoliły ustalić tożsamość osoby odbierającej gotówkę od pokrzywdzonej.

- Policjanci wykonali szereg czynności, które doprowadziły do ustalenia tożsamości tzw. „odbieraka” - relacjonuje aspirant Marta Bajor z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.

- W wyniku działań funkcjonariuszy zatrzymano 20-letniego mieszkańca Gliwic, który odebrał przygotowane przez seniorkę pieniądze. Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa i przyznał się do winy - dodaje przedstawicielka policji.

Reklama

Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za oszustwo grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje do rodzin seniorów

Policjanci przypominają, że oszuści działający metodą „na wnuczka” lub „na policjanta” wywierają na ofiarach presję czasu i silne emocje. W takich sytuacjach należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bliskimi albo zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy, nie odbierają gotówki od mieszkańców i nie informują telefonicznie o tajnych akcjach. Funkcjonariusze apelują, aby rozmawiać z seniorami o takich metodach działania przestępców, bo jedna rozmowa może uchronić ich przed utratą oszczędności życia.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości