36-latka wsiadła za kierownicę mimo tego, że była kompletnie pijana. Została zatrzymana na terenie Wielunia przez jednego ze świadków. Grożą jej nawet trzy lata więzienia.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 29 czerwca na osiedlu Stare Sady w Wieluniu. Świadkowie zwrócili tam uwagę na kobietę, która chwiejnym krokiem wsiadała do zaparkowanego forda, a następnie przejechała autem na parking przy innym bloku. Widząc całą sytuację, świadkowie uniemożliwili jej dalszą jazdę, a na miejsce wezwali patrol policji.
- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 36-latka miała ponad 2,4 promila alkoholu w organizmie - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Reklama
Kobieta odpowie teraz przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Za tego typu przestępstwo grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze