31-letni obywatel Kolumbii został zatrzymany przez wieluńskich policjantów w miejscowości Raducki Folwark. Prowadził Volkswagena, mając 1,8 promila alkoholu w organizmie. Nie posiadał również uprawnień do kierowania pojazdami. Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli w samochodzie marihuanę. Mężczyzna usłyszał już zarzuty.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 17 października, około godz. 11.50 w Raduckim Folwarku w gminie Osjaków. Policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu zwrócili uwagę na Volkswagena, którego kierowca miał problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy. Zatrzymali samochód do kontroli.
Za kierownicą siedział 31-letni obywatel Kolumbii. Badanie alkomatem wykazało 1,8 promila alkoholu w jego organizmie. Policjanci ustalili również, że mężczyzna nie posiada wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów.
– Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało 1,8 promila alkoholu w jego organizmie. Ustalono również, że 31-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami – informuje asp. sztab. Katarzyna Grela rzecznik prasowa z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Na tym jednak kontrola się nie zakończyła. W samochodzie funkcjonariusze znaleźli woreczek z suszem roślinnym. Wstępne badanie narkotesterem wskazało, że była to marihuana. Policjanci ustalili, że substancja należała do kierowcy.
31-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości oraz posiadania środków odurzających. Za te przestępstwa grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna odpowie również za wykroczenie polegające na kierowaniu pojazdem bez wymaganych uprawnień.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze