Wędkarze z Działoszyna idą jak burza. Tym razem zgarniają imponujący puchar i tytuł mistrzów okręgu sieradzkiego. W niedzielę, 11 października, na Starorzeczu Wały w Działoszynie okazują się bezkonkurencyjni w Okręgowych Zawodach Wędkarskich o Puchar Prezesa ds. Sportu Okręgu PZW Sieradz 2026.
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie? A to będą zmagania wędkarskich drużyn z okręgu sieradzkiego. Zawody startują wczesnym rankiem, jeszcze zanim wschodzi słońce. Na stanowiskach rozsiadają się trzyosobowe ekipy z ośmiu kół PZW. Łowią w trzech sektorach.
Mimo początkowych ciemności i rześkiego chłodu poranka warunki atmosferyczne są dosyć przyjemne. Wiatr zbytnio nie nęka zawodników, a gdy wschodzi słońce robi się całkiem ciepło. Miło jest jednak tylko ludziom, bo ryby są odmiennego zdania i wcale nie chcą współpracować.
To drugie zawody drużynowe, w których startują wędkarze z Działoszyna.
- W porównaniu do tego, co jako drużyna zaprezentowaliśmy dwa lata temu, to teraz mamy stuprocentowy progres – podkreśla z zadowoleniem Kacper Siwiec, wiceprezes ds. sportu Koła PZW Działoszyn, który tego dnia dorzucił swoją cegiełkę do sukcesu drużyny.
Mimo grymasów ryb, wędkarze z Koła PZW Działoszyn nie od parady są gospodarzami zawodów. Łowisko znają jak własną kieszeń, a zwyczaje jego mieszkańców też nie są im obce. Potrafią przechytrzyć niesforne rybki i wygrywają w tej rywalizacji.
Działoszyńscy wędkarze zdobywają pierwsze miejsca w dwóch sektorach i szóste w sektorze trzecim. W klasyfikacji generalnej daje im to najwyższy stopień podium, zaszczytny tytuł mistrzów okręgu i okazały puchar, który zostanie w ich stanicy na wieki wieków.
Złota drużyna z Działoszyna to: Kacper Siwiec, Adam Kopera i Daniel Janecki.
Miejsca na podium zajęły ekipy:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze