Reklama

Piknik rodzinny Mamy Moc w Parzymiechach

Przedostatni weekend maja w gminie Lipie upłynął na wspólnej zabawie plenerowej pod hasłem: Mamy moc! Piknik na świeżym powietrzu przyciągnął dzieci, rodziców i seniorów. Pojawili się motocykliści, strażacy, policjanci, wojskowi i pasjonaci zabytkowych pojazdów. Nie zabrakło pyszności przygotowanych przez koło gospodyń wiejskich, tematycznych stoisk i oprawy muzyczno – artystycznej.

W sobotę, 24 maja, boisko w Parzymiechach wypełniło się miłośnikami rodzinnej atmosfery, świeżego powietrza i wspólnego spędzania czasu. Wydarzenie zorganizowane przez sołectwo Parzymiechy, Koło Gospodyń Wiejskich Czeremcha i OSP Parzymiechy stało się okazją do wspólnej zabawy na dmuchańcach i przy grillu. Dzieciaki mogły liczyć na przejażdżkę quadem, ciuchcią czy motocyklem. Poznawały tajniki pracy policjantów, strażaków i żołnierzy. Wśród atrakcji pikniku pojawiły się zabytkowe samochody i motocykle, sprzęt wojskowy, a nawet czołg i pojazd wojskowy HUMVEE. Chętni mogli honorowo oddać krew i przeszkolić się w udzielaniu pierwszej pomocy. W „słuchobusie” Audika Polska bezpłatnie badano słuch. Dzieci bawiły się w poszukiwanie skarbów z wykrywaczem metali, zdobywały nagrody w loteriach fantowych i quizach, a mamy zasiadały na królewskim tronie do pamiątkowego zdjęcia.

- Główni inicjatorzy pikniku to Kamil Mrowiec i Marek Leszczyna. Pomysł od razu podchwycili przewspaniali chłopcy z OSP Parzymiechy i cudowne kobiety z KGW Czeremcha, a my wraz z naszą radną Renatą Krawczyk jesteśmy wspomagający – mówiła Patrycja Drab z sołectwa Parzymiechy.

Reklama

Starszy kapral Kamil Kula reprezentujący 132. batalion lekkiej piechoty w Częstochowie opowiadał o indywidualnym wyposażeniu żołnierza oraz pokazywał wojskowego quada i motocykl. Na stoisku można było też obejrzeć racje żywnościowe, z których korzystają żołnierze podczas działań, a także sprzęt niezbędny do codziennej służby i pracy.

Aspirant sztabowy Agnieszka Furgalska z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku zdradzała tajniki pracy policjanta i prezentowała wnętrze radiowozu. Dzieci mogły w praktyce sprawdzić jak działa sprzęt będący na wyposażeniu policyjnego wozu, włączyć syreny czy koguty.

Reklama

Murawa boiska w Parzymiechach zaroiła się od różnorodnych stoisk. Oferta wystawców była tak szeroka, że wymagała podziału na strefy. Wśród nich każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Była strefa medyczno – szkoleniowa dla dzieci, beauty dla mam, motoryzacyjna i strefa rękodzieła. Materiały dydaktyczno – promocyjne zaprezentowali strażacy, policjanci i leśnicy z Kłobucka, Ranczo Zagata, Green School, Muzeum Dywizjonu 303 i miłośnicy historii „Jastrzębie”. Pojawili się także przedstawiciele agencji zatrudnienia, poszukujący pracowników.

Nie zabrakło występów artystycznych w wykonaniu przedszkolaków z Parzymiech i  Markowych Aniołków. Na scenie pojawiła się również grupa teatralna Amok i zespół rockowy Frazer. DJ ARQ zadbał o taneczne rytmy dla najmłodszych i tych nieco starszych. Impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem, a jej uczestnicy zaznaczali, że takie wydarzenia na wsi są potrzebne.

Reklama

- Przyszliśmy tu dzisiaj z ciekawości. Fajna okazja, żeby spotkać znajomych, porozmawiać i rodzinnie spędzić czas – mówił Łukasz Piątek, który mieszka obecnie w Częstochowie i przyjechał do rodzinnych Parzymiech specjalnie na piknik.

- Jak piknik to piknik! Musieliśmy to zobaczyć. Wszędzie takie rzeczy powinny być robione. W końcu jakaś rozrywka, coś się dzieje, a tego teraz bardzo brakuje na wsiach – podsumował Jacek Ptak z Kleśnisk, bawiący się na pikniku w Parzymiechach z żoną i dziećmi.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości