Reklama

Piknik rodzinny w Parku Żwirki i Wigury w Wieluniu poświęcony kotom i psom

Większość z nas posiada domowego zwierzaka. Staramy się o nie dbać, o ich zdrowie i bezpieczeństwo. Jednak czy zawsze, to co robimy jest wystarczające dla naszych pupili? Tego mogli się dowiedzieć w sobotnie popołudnie, 20 września, zgromadzeni w Parku Żwirki i Wigury w Wieluniu.

W sobotnie na popołudnie, 20 września w parku Żwirki i Wigury miał miejsce wyjątkowy piknik rodzinny. Był on połączony z możliwością bezpłatnego zaczipowania swojego psa lub kota. Wiele osób skorzystało z tej okazji.

Impreza to inicjatywa Andrzeja Kalemby i jego fundacji. Od dłuższego czasu współpracuje z nią Roma Czyż, prezes Fundacji Obrony Zwierząt "Łezka", która na wydarzeniu mówiła m.in. O tym, jak ważne jest odpowiednie dbanie o domowe zwierzaki.

- Dzisiejszy piknik głównie ma na celu zebranie funduszy na leczenie bezdomnych kotów. Niestety, coraz więcej ich się błąka po ulicach. Obecnie mamy pod opieką 37 kotów, którymi zajmują się nasi wolontariusze – powiedziała Roma Czyż, dodając, że jak nie chcemy mieć tych zwierząt w domu, to chociaż ich nie krzywdźmy.

Reklama

Przy zbiórce pieniędzy na leczenie bezdomnych kotów pomagały harcerki, które również sprzedawały domowe ciasto.  Podczas trwania imprezy można było też zobaczyć jak wygląda tresura psów tropiących. Opowiadała o tym Barbara Nowak, która przyjechała do Wielunia ze swoim psem Szeryfem.

- Od ośmiu miesięcy szkolimy się na psa ratującego w terenie zaginionych osób. Czworonogi do egzaminu mogą podchodzić jak mają półtora roku, więc nam brakuje jeszcze trzy miesiące. Przyjechaliśmy do Wielunia razem z druhami z Ochotniczej Straży Pożarnej Zborowskie – mówiła właścicielka czworonoga, zaznaczając, że psy tropiące pełnią bardzo ważną rolę w poszukiwaniu zaginionych osób oraz takich, które swoim zachowaniem budzą w nich niepokój.

Reklama

Jedną z atrakcji, przede wszystkim dla dzieci, była przejażdżka na kucyku o imieniu Markiza, który pod opieką Justyny Gabryckiej przyjechał do Wielunia z "Lolkowej Zagrody" w Osjakowie.

- Od wielu lat, zarówno prywatnie, jak i nasza zagroda, wspieram Fundację prowadzoną przez Romę Czyż. Na swoich imprezach często prowadzimy zbiórkę karmy dla kotów, którą później przekazujemy dla tych zwierzaków – powiedziała Justyna, dodając, że uważa czipowanie swoich pupili za rzecz bardzo ważną i potrzebną.

Oprócz zbiórki, która była głównym celem pikniku, najmłodsi mogli pozjeżdżać na dmuchanej zjeżdżalni, zjeść watę cukrową oraz popcorn.

Reklama

W międzyczasie strażacy z OSP Zborowskie puścili dron w powietrze. Chętni mogli podejrzeć na ekranie monitora widok z kamery zamontowanej w urządzeniu.

O nagłośnienie i muzykę zadbali pracownicy z Wieluńskiego Domu Kultury.

- Chcę podkreślić jak ważna jest sterylizacja kotek, aby uniknąć sytuacji, w której jej potomstwo wyląduje na ulicy. Pamiętajmy, kocica może mieć młode trzy razy w roku, a w każdym miocie może być nawet pięć kociąt. Dlatego wiedza na ten temat jest naprawdę istotna – Podsumowała Roma Czyż, prezes Fundacji Obrony Zwierząt "Łezka" w Wieluniu.

Reklama

 

 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości