Policjanci z Pajęczna prowadzili kontrolę drogową w Kodraniu. Zatrzymali kierowcę audi, który gnał w obszarze zabudowanym z prędkością ponad 120 km/h. Okazało się, że mężczyzna już wcześniej był karany za zbyt szybką jazdę.
Cała sytuacja miała miejsce w czwartek, 12 września. Zatrzymanym kierowcą okazał się 33-letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego, który w obszarze zabudowanym poruszał się z prędkością aż 122 km/h. W związku z tym, że dozwolona prędkość wynosi 50 km/h, a kierowca przekroczył ją ponad dwukrotnie, policjanci podjęli decyzję o surowej karze dla pirata drogowego. Co ważne, 33-latek w przeszłości przekroczył już prędkość o 31 km/h, co w efekcie spowodowało, że odpowiadał w warunkach recydywy.
- Mieszkaniec powiatu radomszczańskiego otrzymał pięć tysięcy złotych mandatu, dostał 15 punktów karnych, a także stracił prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące - informuje asp. Wioletta Mielczarek, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
Reklama
Policja apeluje do kierowców o zdjęcie nogi z gazu i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Nadmierna prędkość jest najczęstszą przyczyną wypadków, które często kończą się tragicznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze