W ostatnich tygodniach na terenie powiatu wieruszowskiego odnotowano liczne przypadki oszustw z wykorzystaniem kodów BLIK oraz nowoczesnych technologii, w tym sztucznej inteligencji. Przestępcy działają coraz bardziej przekonująco, a ich metody stają się trudniejsze do rozpoznania, co przekłada się na realne straty finansowe mieszkańców.
Oszuści podszywają się pod pracowników banków, członków rodziny, znajomych, a nawet funkcjonariuszy policji. Wykorzystują przy tym zarówno emocje, jak i presję czasu, aby nakłonić swoje ofiary do przekazania pieniędzy lub podania kodu BLIK. Coraz częściej sięgają także po technologie pozwalające na imitowanie głosu, przez co rozmowa z rzekomą córką, wnukiem czy konsultantem banku może wydawać się w pełni autentyczna.
Zjawisko to przybiera na sile. Liczba zgłoszeń dotyczących tego typu przestępstw systematycznie rośnie, a mieszkańcy tracą nierzadko znaczne kwoty. Policja podkreśla, że każdy może stać się celem cyberprzestępców, dlatego tak ważna jest ostrożność i ograniczone zaufanie wobec nieoczekiwanych kontaktów.
- Myślę, że zachowanie czujności, weryfikacja kontaktów i ostrożne korzystanie z nowych technologii to najskuteczniejszy sposób ochrony przed oszustami wykorzystującymi BLIK i sztuczną inteligencję. Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie proszą o BLIKA, dane do logowania czy instalowanie aplikacji w telefonie - mówi kom. Kamil Ostrycharz z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Funkcjonariusze apelują, aby każdą podejrzaną sytuację dokładnie sprawdzać - najlepiej kontaktując się bezpośrednio z daną osobą lub instytucją poprzez oficjalne kanały. W przypadku próby oszustwa należy niezwłocznie powiadomić policję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze