Dwóch mężczyzn chciało odzyskać dług od 71-letniego mieszkańca gminy Wieluń. Jeden z nich pobił seniora. Po kilku dniach został zatrzymany. W ręce policji wpadł też zleceniodawca.
W piątek, 26 kwietnia wieluńska policja otrzymała informację o pobiciu 71-letniego mieszkańca gminy Wieluń. Jak relacjonował poszkodowany, został zaatakowany na własnej posesji przez nieznanego mężczyznę.
- Uderzył go w głowę oraz nogi, groził pozbawieniem życia, jednocześnie żądając zwrotu zobowiązań finansowych, jakie miał wobec innych osób. Po całym zajściu mężczyzna w pośpiechu wsiadł do zaparkowanego nieopodal samochodu i odjechał - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Reklama
Na szczęście 71-latek nie doznał poważnych obrażeń. Nad sprawą zaczęli pracować funkcjonariusze, którzy po analizie między innymi zapisu z kamer monitoringu ustalili napastnika. Dwa dni po tym zdarzeniu zatrzymano 40-latka, który usłyszał zarzuty wymuszenia zwrotu wierzytelności i spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowia.
Okazało się jednak, że 40-latek działał na zlecenie innego 40-latka z powiatu wieluńskiego.
- Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Usłyszał już zarzut podżegania do wymuszenia zwrotu wierzytelności - wyjaśnia Grela.
Reklama
Za popełnione przestępstwa grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze