W piątek, 22 grudnia na terenie powiatu wieluńskiego pogoda nie rozpieszczała. Efektem jest wiele interwencji strażackich, które dotyczyły głównie powalonych drzew. Na szczęście nie ma informacji o poszkodowanych osobach.
Porywisty i chwilami bardzo intensywny wiatr połączony z opadami śniegu spowodował, że niektóre drzewa oraz gałęzie łamały się jak zapałki. Niektóre z nich spadły na drogę, inne na pola lub chodniki, a jeszcze inne uszkodziły instalację elektryczną.
Strażacy rozpoczęli swoje interwencje już w nocy z czwartku na piątek. Po godz. 1 interweniowali przy powalonych na drogę drzewach w Rychłocicach i Wielgiem - to odcinki na drodze wojewódzkiej nr 481. Nad ranem strażacy z Osjakowa usuwali powalone drzewo w Dębinie.
Kolejne działania odbyły się tuż po południu. Druhowie interweniowali m.in. w Dębcu, na trasie Wróblew - Przedmość, w Felinowie, Pątnowie, Dąbrówce, Eligiowie czy Krzeczowie. Najważniejsza informacja jest jednak taka, że nikomu podczas tych atmosferycznych zdarzeń nic się nie stało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze