Przez wiele lat służby zdobył uznanie i szacunek w lokalnej społeczności. Teraz odchodzi z opuszczoną głową w oparach skandalu. Dawid G. pełnił ważną rolę w kluczborskiej policji. Jako oficer prasowy odpowiadał za jej dobry wizerunek na zewnątrz. Tymczasem, kończąc karierę, zdeptał autorytet budowany przez lata.
Policjant został zatrzymany. Biuro Spraw Wewnętrznych znalazło w jego mieszkaniu narkotyki.
Aspirant Dawid G. nie założy już policyjnego munduru, choć robił to przez ostatnie 25 lat. Nie dlatego, że odchodzi na zasłużoną emeryturę. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrzych, po tym jak w jego mieszkaniu znaleziono narkotyki. BSW pracowało nad tą sprawą od dawna, badając powiązania rzecznika kluczborskiej policji ze środowiskiem przestępczym…
Jak podała prokuratura były już oficer prasowy usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy ujawnienia informacji, do których miał dostęp w ramach wykonywanych obowiązków służbowych. Policjant miał przekazywać te informacje osobie nieuprawnionej. Dawid G. usłyszał też zarzut posiadania amfetaminy, o łącznej ilości kilkunastu gramów.
Funkcjonariusz nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania zeznań w sprawie. Do tematu jeszcze wrócimy w portalu kulisy.net
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze