Policjanci ogniwa patrolowego z Sieradza zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, przy których zabezpieczyli ponad 200 gramów narkotyków. 19-letni kierowca odpowie nie tylko za posiadanie znacznych ilości środków odurzających, ale również za prowadzenie samochodu pod ich wpływem. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Do interwencji doszło w niedzielne popołudnie, 15 lutego, na ulicy Podrzecze w Sieradzu. Mundurowi zauważyli zaparkowanego fiata, w którym siedziało dwóch mężczyzn. Wygląd i zachowanie kierowcy wzbudziły ich podejrzenia. Za kierownicą siedział 19-letni mieszkaniec Sieradza, a obok niego - jego 21-letni znajomy.
– Po kilku minutach interwencji okazało się, że "policyjny nos" nie zawiódł. W schowku drzwi, mundurowi ujawnili, torebki foliowe z białym kryształem. W wyniku przeszukania pojazdu funkcjonariusze znaleźli słoik z zielonym suszem oraz plecak, gdzie ukryte były kolejne torebki foliowe z zakazanymi substancjami, wagę do porcjowania narkotyków oraz znaczną ilość gotówki. Środki odurzające policjanci ujawnili również w mieszkaniu 21-latka - relacjonuje asp. szt. Agnieszka Kulawiecka.
Reklama
Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 200 gramów różnego rodzaju narkotyków oraz kilka tysięcy złotych. Wstępne badania wykazały, że była to marihuana i amfetamina. W toku dalszych czynności policjanci ustalili również, że 19-latek kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. 19-latek usłyszał zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz prowadzenia pojazdu pod ich wpływem.
– Mężczyźnie zatrzymane zostało prawo jazdy. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. Starszy z mężczyzn odpowie za posiadanie narkotyków, za co grozi kara do 3 lat więzienia. Mężczyźni w przeszłości nie byli notowani przez policję - dodaje asp. szt. Agnieszka Kulawiecka.
Reklama

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze