W poniedziałek 6 października, tuż przed godziną 14, dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Zduńskiej Woli przyjmuje zgłoszenie alarmowe o pożarze obiektów gospodarczych i innych rolniczych w Rzepiszewie. Ponad 40 strażaków walczy z ogniem i ratuje dobytek rolników przez blisko dwie godziny.
6 października, o godzinie 13:56 służby zostały powiadomione o pożarze hali magazynowej na terenie gospodarstwa rolnego w Rzepiszewie (gm. Szadek, pow. zduńskowolski). Z informacji przekazanych przez osobę zgłaszającą wynikało, że wewnątrz obiektu znajdują się maszyny rolnicze.
Łącznie w całej akcji ratowniczo-gaśniczej brało udział 42 strażaków. Na miejsce zadysponowano 10 zastępów straży pożarnej, w tym cztery z JRG PSP Zduńska Wola, dwa z OSP Szadek, OSP Choszczewo, OSP Wilamów, OSP Rzepiszew i OSP Przatów.
Strażacy z pierwszych przybyłych na miejsce zastępów zastali rozwinięty pożar dwóch maszyn rolniczych w hali magazynowej. Nie było osób poszkodowanych.
Z uwagi na skalę zdarzenia i niewystarczającą liczbę sił i środków, zadysponowano kolejne jednostki OSP z terenu powiatu. Działania gaśnicze prowadzone były z użyciem kilku prądów wody i piany gaśniczej, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz obiektu, po częściowym opanowaniu pożaru.
- W wyniku pożaru spaleniu uległy: ciągnik rolniczy, ładowarka, część pokrycia dachu hali. Częściowo uszkodzone zostały również kombajn oraz prasa rolnicza. Dzięki szybkiej reakcji strażaków udało się uratować mienie, w tym kombajn, prasę rolniczą, przyczepy ze zbożem, pozostałą część hali magazynowej oraz inne maszyny rolnicze – informuje oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Zduńskiej Woli st. kpt. Łukasz Aleksandrowicz.
Zduńskowolscy policjanci we współpracy z biegłym z zakresu pożarnictwa ustalają przypuszczalną przyczynę pożaru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze