68-latek zadzwonił na numer alarmowy i poinformował, że chce popełnić samobójstwo. Dzięki szybkiej reakcji policjantów ze Zduńskiej Woli, udało się go uratować.
Do dyżurnego policji w Zduńskiej Woli trafiło zgłoszenie o 65-letnim mężczyźnie, który nie chce dłużej żyć i idzie do miejsca, gdzie "nikt go nigdy nie znajdzie". Policjanci natychmiast pojechali do domu mężczyzny, ale go tam nie zastali. Rozpoczęły się poszukiwania w okolicy. W pewnym momencie otrzymali zgłoszenie, w kierunku której ulicy idzie zduńskowolanin. Przy skrzyżowaniu zauważyli 65-latka, który miał zranioną rękę.
- Policjanci od razu zaczęli udzielać pomocy przedmedycznej, tamując krwawienie, zakładając jałowy opatrunek na ranę i opaskę uciskową. Po zatamowaniu krwotoku, monitorowano funkcje życiowr do czasu przyjazdu karetki - informuje sierż. sztab. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
Reklama
Mężczyzna trafił do szpitala. Dzięki profesjonalnie przeprowadzonej akcji, udało się zapobiec tragedii. Policja przypomina: osoby, które borykają się z problemami psychicznymi czy myślami samobójczymi powinny szukać pomocy u osób oraz w instytucjach takich jak psycholog, psychiatra, Ośrodek Interwencji Kryzysowej czy Poradnia Zdrowia Psychicznego. Pomocy i wsparcia udzielają także pracownicy centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego pod numerem telefonu 800 70 2222. Wsparciem służą również pracownicy telefonu zaufania dla osób cierpiących na depresję - 22 484 88 01.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze