W środowy poranek (27.09) doszło do pożaru auta. Bardzo możliwe, że pojazd został wcześniej skradziony.
Informacja o pożarze wpłynęła do strażaków ok. godz. 5:25. Według zgłoszenia, paliło się auto na trasie Mogilno - Ldzań. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w pojeździe ani w jego okolicach nie ma kierowcy. Służby przystąpiły do gaszenia ognia, cała akcja trwała około 1,5 godziny.
Policja prowadzi czynności w tej sprawie. Niewykluczone, że pojazd został wcześniej skradziony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze