Reklama

Presja czasu i kod BLIK. Oszuści znów uderzają

Pomagamy bez zastanowienia, gdy ktoś bliski prosi o wsparcie. Niestety właśnie ten odruch coraz częściej wykorzystują przestępcy. W ostatnich dniach do radomszczańskich policjantów ponownie trafiają zgłoszenia dotyczące oszustw metodą "na BLIK". W środę - 11 lutego - na komendę przyszła 20-letnia mieszkanka powiatu, która padła ofiarą takiego przestępstwa.

Z relacji kobiety wynikało, że otrzymała wiadomość za pośrednictwem komunikatora internetowego. Nadawca podszył się pod jej koleżankę i poprosił o pilną pomoc finansową oraz przekazanie kodu BLIK. Rozmowa wyglądała wiarygodnie, prowadzona była z profilu należącego do znajomej, dlatego kobieta nie podejrzewała podstępu. Wygenerowała kod i przekazała go rozmówcy. Chwilę później pieniądze zostały wypłacone z bankomatu. Straty wyniosły blisko 1500 złotych.

To nie jest odosobniony przypadek. Funkcjonariusze odbierają kolejne sygnały od mieszkańców o próbach wyłudzeń w podobny sposób. Schemat działania sprawców niemal zawsze jest taki sam – krótka wiadomość, presja czasu i zapewnienie, że pieniądze zostaną szybko oddane.

Reklama

– Na czym polega oszustwo metodą na BLIK? Osoba logując się do swojego banku, musi wygenerować w aplikacji kod do płatności telefonem, a następnie przesłać go „znajomemu”. Niestety, w przeciwieństwie do płatności przelewem, transakcji dokonanych za pomocą tego kodu nie można już cofnąć. Przestępca od razu wpisuje podany kod BLIK w bankomacie i wypłaca z niego pieniądze. Proceder robi się coraz bardziej popularny – ostrzega asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

Policjanci apelują o ostrożność i ograniczone zaufanie – nawet wobec wiadomości wysyłanych z profilu znajomej osoby. W przypadku prośby o przekazanie kodu BLIK warto najpierw zadzwonić do tej osoby i upewnić się, że to rzeczywiście ona potrzebuje pomocy. Jeden telefon może uchronić przed utratą oszczędności.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości