Reklama

Sceny jak z filmu! Ukradł autobus, taranował ogrodzenia i uszkodził mienie

To były sceny jak z dobrego filmu sensacyjnego. 18-latek najpierw ukradł autobus, następnie staranował bramę, uderzył w słup i zatrzymał się na posesji obok rozbijając samochód i niszcząc wszystko na swojej drodze. Mężczyzna trafił już w ręce policji. 

Wszystko działo się pod koniec września. Po godz. 20 policjanci z Białej Rawskiej otrzymali informację, że na ul. Kolejowej kierowca autobusu uderzył w słup, zerwał linie energetyczne i zatrzymał się na posesji, taranując ogrodzenie. Po przyjeździe funkcjonariuszy na miejsce okazało się, że zniszczone zostały w sumie dwie bramy wjazdowe, uszkodzone też były materiały budowlane na placu. W rozbitym autobusie nie było kierowcy. Szybko jednak ustalono, że był nim pijany 18-latek. 

- Najpierw ukradł z posesji sprzęt elektroniczny i ubrania, wsiadł do niezamkniętego autobusu, w którym właściciel zostawił kluczyki w stacyjce i ruszył przed siebie. Wyjeżdżając z posesji uszkodził bramę, uderzył w słup oświetleniowy i wjechał w posesję obok taranując wszystko co napotkał na swojej drodze. Następnie oddalił się w nieznanym kierunku - mówi asp. Agata Krawczyk z Komendy Powiatowej Policji w Rawie Mazowieckiej. 

Reklama

Mężczyzna wpadł, bo po dwóch dniach znów wrócił na tę posesję, chcąc ponownie ukraść sprzęt elektroniczny. Wartość strat wyceniono na kilkadziesiąt tysięcy złotych. 18-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat więzienia. 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości