Reklama

Seniorka kierowała grupą przestępczą. Wyłudziła 300 tys. zł!

Nawet 12 lat więzienia grozi 61-letniej Bogumile G., która kierowała zorganizowaną grupą przestępczą. Oszuści wyłudzali od seniorów pieniądze metodami  „na policjanta” i „na lekarza”. Prokuratura zebrała materiał dowodowy, który wskazuje, że oszukanych mogło być nawet 10 osób. Łączna wartość szkód poniesionych przez pokrzywdzonych wynosi około 300 000 zł.

W skład grupy przestępczej, którą kierowała Bogumiła G., wchodzili David C., Marcin W. oraz inne osoby, spośród których nie wszystkie zostały jeszcze ustalone. Przestępcy oszukiwali seniorów m.in. na terenie Częstochowy, Jawora, Płocka, Wolbromia, Gniezna, Stargardu czy Pyrzyc. Sposób działania był każdorazowo taki sam. Grupa analizowała książki telefoniczne, a następnie przeprowadzała rozmowy rozpoznawcze z terenu Wielkiej Brytanii. 

- Jeden z członków grupy nawiązywał z seniorem kontakt telefoniczny i podając się za policjanta lub lekarza prosił o przekazanie pieniędzy i kosztowności. W metodzie „na policjanta” przekazanie pieniędzy miało mieć na celu ich ochronę przed przejęciem przez złodziei lub oszustów. Natomiast stosując metodę „na lekarza”, członek grupy informował seniora, że jego dziecko przebywa w szpitalu i pilnie potrzebne są pieniądze na specjalistyczne leczenie - tłumaczy schemat działania grupy prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Reklama

Ponadto akt oskarżenia dotyczy także trzech kradzieży dokonanych w Częstochowie i Świętochłowicach. Sprawcy podawali się za pracowników gazowni lub wodociągów. Postawienie zarzutów było możliwe m.in. dzięki temu, iż jeden z podejrzanych - Marcin W. - przyznał się do zarzucanych mu przestępstw i złożył wyjaśnienia. 

- Trzech pozostałych oskarżonych nie przyznało się do zarzucanych im przestępstw i odmówiło złożenia wyjaśnień. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Częstochowie zastosował wobec podejrzanych tymczasowe aresztowanie. Wszyscy oskarżeni, z wyjątkiem Bogumiły G., byli w przeszłości karani. Zarzucane im przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności do 12 lat - dodaje Prokurator Tomasz Ozimek. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości