Na początku września do Komendy Powiatowej Policji w Kępnie wpłynęło zawiadomienie od dwóch mieszkańców Bolesławca o kradzieży citroena wartego 55 tysięcy złotych. Auto miało zniknąć z parkingu na terenie miasta. Mundurowi rozpoczęli wówczas analizę materiału dowodowego i ustaleń operacyjnych. Teraz nastąpił przełom w sprawie.
- Policjanci skrupulatnie zbierali i analizowali zebrane informacje. Praca mundurowych przyniosła efekty. Kępińscy kryminalni pozyskali informację, gdzie może znajdować się skradziony samochód. Trop prowadził do Zduńskiej Woli. Jak się okazało policjanci zastali na miejscu jednego z podejrzanych wraz z lawetą, który szykował się do przewiezienia samochodu - relacjonuje mł. asp. Anita Wylęga, rzecznik prasowa KPP w Kępnie.
Według ustaleń policji, podejrzani trzykrotnie zmieniali miejsce, w którym ukrywali samochód, a dla utrudnienia identyfikacji założyli na niego fikcyjne tablice rejestracyjne. 46-letni mieszkaniec Skomlina, 54-latek ze Zduńskiej Woli oraz 21-letnia mieszkanka Bolesławca mieli działać wspólnie, planując wyłudzenie odszkodowania poprzez zgłoszenie rzekomej kradzieży pojazdu.
W toku dalszych działań nie zakończyło się jedynie na odzyskaniu citroena. Podczas zatrzymania jednego z mężczyzn funkcjonariusze natrafili na duże ilości nielegalnych wyrobów akcyzowych.
- Na tym jednak nie koniec. Kępińscy kryminalni podczas zatrzymania 46-letniego mieszkańca Zduńskiej Woli w jego pomieszczeniach mieszkalnych i gospodarczych zabezpieczyli około 70 tys. sztuk papierosów różnych marek, bez polskich znaków akcyzy skarbowej, gdzie narażenie na uszczuplenie należności z tytułu podatku akcyzowego wynosi ponad 78 tysięcy złotych - przekazuje mł. asp. Anita Wylęga.
Reklama
Zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem i działania na szkodę ubezpieczyciela, a 46-latek dodatkowo odpowie za paserstwo akcyzowe. Ich sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Kępnie. O dalszym losie tej trójki zdecyduje sąd - za opisane czyny mogą im grozić nawet 10 lat więzienia oraz wysoka grzywna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze