15 października nad ranem, na drodze wojewódzkiej pod Bełchatowem doszło do tragedii. W wypadku drogowym zginęła na miejscu młoda kobieta.
Do tragedii doszło ok. godz. 2:22, w środę 15 października. Na 15. kilometrze drogi wojewódzkiej 484 (trasa Łask – Bełchatów), w Adamowie pod Bełchatowem, z nieustalonych jeszcze przyczyn kierująca osobowym Audi 29-letnia kobieta wypadła z drogi i uderzyła w drzewo.
Siła uderzenia była ogromna. Samochód został doszczętnie zniszczony. Młoda kobieta nie miała szans. Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, żeby dotrzeć do 29-latki. Kobieta nie żyła.
W akcji ratowniczej brały udział trzy zastępy straży pożarnej, w tym jeden z JRG PSP Bełchatów i dwa zastępy strażaków ochotników, policja oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.
Działania służb na miejscu tragedii trwały ponad cztery godziny.
Wstępne ustalenia policjantów przedstawia p.o. oficera prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Bełchatowie asp. Marta Bajor.
- Kierująca osobowym Audi A4 wypadła z łuku drogi, a następnie uderzyła w rosnące przy drodze drzewo. Kierująca 29-latka, mieszkanka powiatu bełchatowskiego, w wyniku doznanych obrażeń poniosła śmierć na miejscu.
- Policjanci pod nadzorem prokuratury przeprowadzili czynności procesowe, tj. oględziny miejsca zdarzenia i pojazdu. Ciało zostało zabezpieczone w prosektorium. Trwają czynności zmierzające do ustalenia przyczyny tego zdarzenia – informuje rzeczniczka bełchatowskiej policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze