Choć w niedzielę, 23 listopada, region obudził się pod warstwą śniegu - do Wieluńskiego Domu Kultury bez trudu dotarli ci, którzy chcieli zrobić coś dobrego. Ostatnia w 2025 roku zbiórka krwi okazała się jedną z najbardziej udanych.
Frekwencja dopisywała od samego rana. Na akcję zgłosiło się 104 chętnych, a krew oddało 95 osób - w tym 62 mężczyzn oraz 33 kobiety. Wśród dawców były trzy osoby, które dopiero rozpoczęły swoją przygodę z krwiodawstwem, a 26 zdecydowało się dołączyć do bazy dawców szpiku. W sumie zebrano 42,750 litra krwi - solidny zastrzyk wsparcia dla pacjentów z regionu.
Atmosfera jak zwykle była serdeczna. Po oddaniu krwi czekały ciepłe posiłki regeneracyjne, rozmowy przy stolikach i sporo dobrych emocji. Każdy z uczestników mógł liczyć na drobny upominek za udział, a finałem akcji było losowanie dwóch wycieczek na świąteczne jarmarki - do czeskiego Ołomuńca i Warszawy.
- Wielkie dzięki składamy wszystkim krwiodawcom, życząc dużo zdrowia na okres zimowy. Dziękujemy paniom z Koła Gospodyń Wiejskich w Wicherniku za przepyszne posiłki regeneracyjne. Dziękujemy pracownikom RCKiK w Łodzi za sprawne przeprowadzenie donacji oraz pracownikom Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersyteckiego Medycznego w Łodzi za rejestrację dawców szpiku - komentuje Sylwester Brożyna z Klubu HDK PCK Wieluń.
Zbiórka zamknęła tegoroczny kalendarz wydarzeń, ale organizatorzy zapowiadają, że w nowym roku wrócą z kolejnymi akcjami. Zima dopiero się zaczyna, a krew - jak przypominają - potrzebna jest zawsze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze