Strazacy z OSP Radoszewice i OSP Siemkowice stanęli na wysokości zadania. Pomogli 6-miesięcznemu niemowlęciu, które musiało nieco dłużej poczekać na ratowników medycznych.
W środę, 14 stycznia, ok. 20:40 dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie dostał wezwanie do pomocy Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który nie mógł szybko dotrzeć na miejsce zdarzenia.
Pajeczanski dyżurny PSP do zdarzenia zadysponował OSP Radoszewice i OSP Siemkowice. Łącznie 14 strażaków ratowników.
Po przybyciu pierwszego zastępu na miejsce, druhowie zastali 6-miesięczne niemowlę z trudnością oddychania. Czynności strażaków polegały na wsparciu psychicznym dziecka do przybycia Zespołu Ratownictwa Medycznego.
- Po przekazaniu dziecka ZRM, działania strażaków zakończyły się, a niemowlę zostało przetransportowane do szpitala - mówi starszy sekcyjny Witold Cichoń, dyżurny KP PSP w Pajęcznie.
tekst: KrB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze