Reklama

Tajemniczy pożar pod Działoszynem

Jest sobotni czerwcowy wieczór. Wokół trwają zabawy, festyny i różne imprezy plenerowe. A służby powiatu pajęczańskiego nie mają chwili wytchnienia. Strażacy zostają zaalarmowani o pożarze w lesie. Ruszają do akcji, a wraz z nimi policjanci.

W sobotę 6 czerwca, o godzinie 20:34, dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania (PSK) Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie przyjmuje zgłoszenie o pożarze na terenie lasu w m. Zalesiaki (gm. Działoszyn, pow. pajęczański).

Do akcji ratowniczo-gaśniczej wyruszają trzy zastępy straży pożarnej, w tym z JRG PSP Pajęczno, OSP KSRG Raciszyn i OSP KSRG Działoszyn. W podanym miejscu strażacy zastają płonący samochód osobowy.

- Pożar objął samochód porzucony na terenie leśnym – informuje aspirant Michał Lacek, dyżurny PSK PSP Pajęczno.

Reklama

Strażacy przystępują do działania i po prawie 1,5 godziny pożar zostaje ugaszony. Ogień nie rozprzestrzenił się na las. Auto spaliło się doszczętnie.

Prawdopodobnie, z nieznanych dotąd przyczyn i motywów, niewielki samochód osobowy (marka jeszcze nie jest ustalona – przyp. red.) został porzucony w lesie ok. 500 metrów od drogi wojewódzkiej 491, pozbawiony tablic rejestracyjnych, a jakiś czas później podpalony.

Policjanci prowadzą czynności ustalające oraz wyjaśniające dokładne okoliczności i przyczyny tego zdarzenia.

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości